W styczniu informowaliśmy, że miejski szalet przy ulicy Reymonta jest nieczynny. Osoba, która go prowadziła, zrezygnowała, przede wszystkim z powodów ekonomicznych. Nie opłacało się.
Jak odpowiadał wtedy na nasze pytania urząd miasta, rozesłano zapytanie ofertowe, ale zaproponowane ceny okazały się zbyt wysokie.
- Miasto obecnie analizuje możliwości tymczasowego rozwiązania - powiedziała wtedy Gazecie Karolina Turowska.
A w czwartek 13 kwietnia na Facebooku urzędu ukazała się informacja o tym, że w szalecie wykonany zostanie drobny remont.
- Rozpoczęły się drobne prace remontowe szaletu miejskiego przy ul. Reymonta, polegające m.in. na wymianie drzwi wewnętrznych, malowaniu i wymianie armatury. Po ich zakończeniu obiekt znów będzie służył mieszkańcom. Drzwi toalet będą wyposażone w zamki monetowe. Korzystanie będzie płatne złotówkę.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze