W korytarzu, przy ścianach, stosy popakowanych pudeł, poukładanych jedno na drugie. Każde oznaczone kartką. Na niej kod, czyli symbol jednej rodziny. W jednej sali praca wciąż wre: produkty ciągle popakowane i oznaczane. Co jakiś czas pod drzwi Elektryka podjeżdża samochód. Wolontariusze ładują paczki, samochód odjeżdża do rodziny. Tak wygląda Weekend Cudów, czyli finał Szlachetnej Paczki.
Ten weekend to efekt kilkutygodniowej pracy wolontariuszy. Akcja jest ogólnopolska, organizowana jest także w Radomsku. Wolontariusze według ścisłych kryteriów typują rodziny, które potrzebują pomocy. Sprawdzają na miejscu ich sytuację, a gdy zostaną zakwalifikowani do projektu, szukają darczyńców.
Potrzeby są różnorodne: czasami artykułu gospodarstwa domowego, czasami sprzęt AGD albo biurko dla dziecka. Darczyńcy sponsorują zakup, a w Weekend Cudów artykuły trafiają do rodzin.
Dziś i jutro pomoc otrzyma 38 rodzin.
Sztab Szlachetnej Paczki mieści się w Elektryku, stamtąd też rozwożone się paczki. Ostatnie trafią do potrzebujących jutro.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze