W wieku 91 lat w dniu 21 maja 2026 roku zmarła pani Elżbieta Szczepaniak. Pogrzeb odbył się 28 maja na Starym Cmentarzu.
Poznaliśmy się jakieś 12, 13 lat temu. Przyszła do mnie jako prezesa Polskiego Towarzystwa Historycznego. Chciała przekazać materiały, które zebrał jej brat Henryk, na temat rodziny Majewskich.
Henryk Szczepaniak mieszkał w okolicach Wielunia, drugim bratem pani Elżbiety był Romuald Szczepaniak, który na Wygodzie zbudował skansen pszczelarski. Materiałów o Majewskich było mnóstwo. Z tego, co ustalił i zdążył napisać Henryk zrobiliśmy książkę, wydaną przez Muzeum i rodzinę Szczepaniaków. Znalazły się tam jeszcze wspomnienia pana Henryka. Cały zbiór znalazł w jakiejś szopie po zmarłych członkach rodziny.
PTH uratowanych przez pana Henryka, a potem przejętych przez panią Elżbietę, materiałów nie wzięło. Zasugerowałem, by trafiły do zbiorów Muzeum. I tak się stało. To mnóstwo listów Pelagii Majewskiej i jej dzieci, papiery po znanej swego czasu nauczycielce,
Helenie Majewskiej. Listy Władysława Majewskiego oraz zdjęcia z czasów, gdy uczył się farmacji w Dorpacie. Korespondencja Jerzego Majewskiego z czasów studiów prawniczych, jego dzienniczek z lat I wojny światowej. Jednym słowem kopalnia wiedzy o Radomsku i jego mieszkańcach. Obok takich pamiątek w zbiorze jest jeszcze sporo zdjęć. Całość zajmuje chyba 3, 4 pudła, dokumenty te nie zostały jeszcze w całości opracowane.
Pani Elżbieta pojawiała się na naszych promocjach książek i odczytach, z czasem zaczęła zaglądać coraz rzadziej. Pamiętam Ją jak lekko przygarbiona szła bardzo żwawym krokiem przez miasto. Na nekrologu napisano o niej, że była najukochańszą ciocią i
przyjaciółką. Wnioskuję, że nie miała bliższej rodziny. Tym bardziej więc chciałem Ją upamiętnić za to, że dzięki niej w Muzeum znajdują się bardzo ciekawe materiały. Można wręcz mówić o kolekcji Majewskich.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze