Właściciel tego samochodu uznał, że jest tak wyjątkowy, że może parkować gdzie mu się żywnie podoba. Nawet jeśli jest to niezgodne z przepisami i kulturą społeczną.
Samochód, który przed budynkiem Nadleśnictwa Radomsko zatarasował cały chodnik, uwiecznił na zdjęciach radomszczański fotograf, Marek Błachowicz. Sekwencję zdjęć zatytułował: Szrot parkuje na chodniku ...
W komentarzu internautka skomentowała: "Ta marka jest ostatnią, jaką bym jeździła właśnie ze względu na renomę, która się cieszy przez większość posiadaczy. Dzban".
Na fotografiach widać, że kierowca, który dopuścił się złamania obowiązujących przepisów, doprowadził do sytuacji, gdzie pieszy muszą omijać auto wchodząc na ulicę lub trawnik.
Ciekawe, czy na ten fakt zwrócili uwagę pracownicy miejskiego monitoringu oraz policjanci. Zapytamy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze