Główną rolę w próbie ukrycia molestowania dzieci przez kościelnego w parafii św. Lamberta w Radomsku odgrywał proboszcz Antoni Arkit. Przed poinformowaniem organów ścigania przez wikarego o sprawie wiedział też arcybiskup metropolita częstochowski Wacław Depo. Przeanalizowaliśmy dokumenty, nagrania, dotarliśmy do nowych materiałów, w tym rozmowy między arcybiskupem a wikarym. Wynika z nich, że kościelny molestował dzieci przez lata, kościół o tym wiedział, ale sygnały ignorował. A próba ukrycia sprawy prowadzona była z premedytacją.
(TOP 2023. Przypominamy najgłośniejsze teksty Gazety Radomszczańskiej 2023 roku. Będą dostępne dla wszystkich bez ograniczeń do końca roku. Przeczytajcie, sprawdźcie, czy warto być z nami. Jesteśmy niezależni i patrzymy władzy na ręce dzięki Wam. Zachęcamy, bądźcie z nami w ramach subskrypcji radomszczanska.pl/paywall)
„Ciebie oskarżano o to, że kościelny chciał popełnić samobójstwo przez ciebie, słyszałeś o tym? Bo gdyby do tego doszło, to ty byś był winien, że się chłop powiesił czy zastrzelił. Wiesz, każdy chce ręce um......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 93% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Radomsko sławne. Lud dumny i szczęśliwy. Parafianie ochoczo złożą się na zapłatę kary. Radiomaryjny biskup z Częstochowy i emerytowany częstochowski biskup od tańców i zabaw z dziećmi, nie mają sobie nic do zarzucenia. Wina dzieci?
Radomsko sławne. Lud dumny i szczęśliwy. Parafianie ochoczo złożą się na zapłatę kary. Radiomaryjny biskup z Częstochowy i emerytowany częstochowski biskup od tańców i zabaw z dziećmi, nie mają sobie nic do zarzucenia. Wina dzieci?