W piątek 28 marca kilka minut po godzinie 9 rano rozpoczęła się sesja Rady Miasta,
Na początek radni przegłosowali zmiany w budżecie i uchwałę o oddanie w dzierżawę bez przetargu kilku dróg i działek. Kolejnym punktem był ten o przyjęciu programu opieki nad zwierzętami bezdomnymi oraz zapobiegania bezdomności zwierząt na terenie miasta Radomska w 2025 roku.
Bezdomnymi kotami i psami w Radomsku zajmuje się schronisko prowadzone przez Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej. I Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami. Schronisko prowadzi miejska spółka, wolontariusze z TOnZ-u prowadzą Kocią Arkę, w której jest teraz kilkadziesiąt uratowanych przez nich zwierząt.
W mieście widać problem z niekontrolowanym rozmnażaniem bezdomnych zwierząt. Miejski program ma temu zapobiegać.
W tym roku w budżecie zarezerwowano 375 tys. zł. Na co konkretnie?
Na zapewnienie bezdomnym zwierzętom miejsca w schronisku, sprawowanie opieki nad kotami wolno żyjącymi, w tym ich dokarmianie, odławianie bezdomnych zwierząt, obligatoryjne przeprowadzanie zabiegów sterylizacji i kastracji zwierząt przebywających w schronisku, usypianie ślepych miotów, poszukiwanie właścicieli dla bezdomnych zwierząt, wskazanie gospodarstwa rolnego w celu zapewnienia miejsca dla zwierząt gospodarskich, zapewnienie całodobowej opieki weterynaryjnej w przypadkach zdarzeń drogowych z udziałem zwierząt, znakowanie zwierząt i sterylizację i kastrację zwierząt właścicielskich.
Wszyscy radni zgodnie byli za.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Pies lub kot nie może być bezdomny, może być bezpański. Bezdomny może być człowiek. Jest to kolejny przykład zrównywania ludzi i zwierząt. Inny przykład to mówienie o adopcji zwierząt zamiast o ich przygarnięciu. Czy my naprawdę nie mamy do sfinansowania ważniejszych potrzeb? Zdrowie, opieka nad dziećmi, kultura, sport itd. To, że nikt z radnych nie był przeciw tej decyzji świadczy tylko o tym, że demografia dalej będzie szorować po dnie, bo nie ma wstydu wyprowadzić na spacer psiaka zamiast dzieciaka.
Pies lub kot nie może być bezdomny, może być bezpański. Bezdomny może być człowiek. Jest to kolejny przykład zrównywania ludzi i zwierząt. Inny przykład to mówienie o adopcji zwierząt zamiast o ich przygarnięciu. Czy my naprawdę nie mamy do sfinansowania ważniejszych potrzeb? Zdrowie, opieka nad dziećmi, kultura, sport itd. To, że nikt z radnych nie był przeciw tej decyzji świadczy tylko o tym, że demografia dalej będzie szorować po dnie, bo nie ma wstydu wyprowadzić na spacer psiaka zamiast dzieciaka.