W piątek 4 kwietnia w Sądzie Okręgowym w Piotrowie Trybunalskim rozpoczął się proces przeciwko parafii św. Lamberta w Radomsku o zadośćuczynienie dla drugiej ofiary molestowania przez kościelnego. Pierwszej ofierze sąd zasądził 190 tys. odszkodowania. Parafia się odwołała, 29 kwietnia odbędzie rozprawa apelacyjna
Pierwszy wyrok zapadł prawie dwa lata temu, w maju 2023 roku. Sąd uznał, że parafia św. Lamberta ponosi odpowiedzialność za to, że na jej terenie dochodziło do molestowania dzieci przez wieloletniego kościelnego (został skazany, wyrok już odsiedział). Pozew dotyczył naruszenia dóbr osobistych. Pozywający argumentował, że parafia jest winna, bo na jej terenie doszło do ciągu przestępstw, sprawca miał tam sposobność do kontaktu z dziećmi, a parafia nie zareagowała prawidłowo. Sąd uznał te racje i nakazał wypłatę odszkodowania 190 tys. zł. Parafia się odwołała, rozprawa apelacyjna odbędzie się dopiero teraz, 29 kwietnia.
Sprawę ujawniła w 2015 roku Gazeta Radomszczańska. Kościelny molestował dzieci, sprawę odkrył wikary. Gdy poinformował proboszcza parafii św. Lamberta ks. Antoniego Arkita, ten próbował odwieść go od poinformowania organów ścigania i chciał zamieść sprawę pod dywan. Postępowanie proboszcza i to, co się wtedy działo na plebanii, opisaliśmy głośnym w tekście „Taśmy z Lamberta".
Drugi pozew został złożony przez drugą ofiarę (byłe też inne). W piątek na pierwszej rozprawie zeznawali świadkowie. Rozprawy są zamknięte.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze