Przedsiębiorcy otrzymali do konsultacji nowe stawki podatku od nieruchomości, jakie zamierza wprowadzić prezydent Jarosław Ferenc. Mówią stanowczo: nie zgadzamy się na podwyżki i to w żadnej skali.
Jak piszą, nie przekonują ich argumenty przedstawione przez prezydenta i przypominają, że w ciągu ostatnich 5 lat dochody miasta z tytułu podatków wzrosły o 56 procent.
Piszą o tym, że zaproponowana podwyżka jest prawie w maksymalnej dopuszczalnej wysokości, że przedsiębiorcy zmagają się z covidem, a każdy kolejny rok rządów prezydenta Ferenca to podwyżki podatków rzędu 30-40 proc.
Ich zdaniem w tym momencie nie ma mowy, żeby w ogóle podnosić podatki, nie ma więc w ogóle sensu rozmawiać o skali. I apelują, żeby prezydent się z tego pomysłu wycofał.
Treść odpowiedzi Regionalnej Izby Przemysłowo-Handlowej:
Szanowny Panie Prezydencie,
W odpowiedzi na pismo Prezydenta Miasta Radomska FFPI.3120.322.2021 z dnia 13 września 2021 w sprawie propozycji zmian stawek podatku od nieruchomości na 2022 rok przedsiębiorcy zrzeszeni w Regionalnej Izbie Przemysłowo-Handlowej w Radomsku wyrażają zdecydowany sprzeciw wobec planów podwyższenia stawek podatku od nieruchomości w jakiejkolwiek skali.
Po pierwsze, podniesiona w tym piśmie argumentacja jest dla nas mało przekonująca i nierealistyczna. Wspomina się tam bowiem: „Proponowany poziom wzrostu stawek podatkowych jest wynikiem kontynuacji polityki systematycznych zmian podatku, mających na celu zapewnienie wzrostu dochodów budżetowych na poziomie umożliwiającym realizację założonych zadań szczególnie w kontekście uwarunkowań wynikających z ustawy o finansach publicznych".
Nie negujemy wyzwań, z jakimi muszą mierzyć się samorządy, ale jesteśmy jednocześnie świadomi, że miasto posiada inne instrumenty, dzięki którym może finansować wydatki - dochody własne, sprzedaż niepotrzebnych nieruchomości, racjonalizacja istniejących wydatków. W poprzednich 5 latach dochody Miasta z tytułu podatków lokalnych wzrosły aż o 56%. Sam podatek od nieruchomości przyniósł więcej niż planowano i trudno uwierzyć, że podnoszenie stawek jest niezbędne. W długim okresie każde dodatkowe źródło dochodów blednie wobec tego, jaki wzrost dochodów z PIT i CIT można uzyskać, gdy stworzy się dogodne warunki dla powstawania działalności gospodarczej i osiedlania się nowych mieszkańców.
Po drugie, wiązanie procedury podnoszenia stawek podatku od nieruchomości w tempie odzwierciedlającym inflację jest w obecnej sytuacji nie do przyjęcia - ostatnie odczyty inflacji oscylują wyraźnie powyżej wskaźnika przyjętego w uchwale (ostatnie odczyty inflacji to 5,5%, podczas gdy w uchwale przyjęto 3,5%). W obecnej sytuacji opieranie się na nim jest problematyczne - niektóre prognozy wskazują na dalszy wzrost inflacji. Co więcej, dla małych i średnich przedsiębiorstw inflacja nie jest żadnym punktem odniesienia, bo takie firmy nie dyktują cen innym. Wysoka inflacja dla nas nie jest symptomem wysokich dochodów, tylko zapowiedzią dodatkowych kosztów.
Po trzecie, w opinii radomszczańskich przedsiębiorców nie ma żadnego powodu, by skala podwyżek była tak bliska maksymalnej dopuszczalnej. Samorząd ma możliwość kształtowania polityki podatkowej wobec przedsiębiorstw za pomocą stawek i może (a wręcz powinien) brać pod uwagę sytuację i rolę lokalnego biznesu. Podtrzymanie w prezentowanym projekcie zamiaru zróżnicowania stawek podatku od nieruchomości i obciążenie „budynków lub ich części związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej” oraz „budynków mieszkalnych lub ich części zajętych na prowadzenie działalności gospodarczej o powierzchni powyżej 2000 m. kw.” stawką 23,80 zł/m kw. powierzchni
użytkowej jest naszym zdaniem nieporozumieniem i ewenementem na skalę nie tylko woj. łódzkiego.
Tylko samorząd Tomaszowa Mazowieckiego zdecydował się w 2021 na zróżnicowanie stawek w sposób bardziej sprawiedliwy i przyjazny przedsiębiorcom: do 50 m kw. – 18,00; 50-100 m kw. – 19,10; ponad 500 m kw. – 23,90; pozostali - 21,55 zł. Firmy sektora MŚP, które stanowią największą grupę podmiotów gospodarczych, odpowiadają za większość miejsc pracy i wytwarzają największą część wartości dodanej, właśnie w takich budynkach prowadzą działalność produkcyjną, handlową i magazynową.
Po czwarte, podwyżka podatków lokalnych będzie kolejnym obciążeniem dla przedsiębiorstw - tylko w ostatnich miesiącach dowiedzieliśmy się o podwyżkach cen gazu ziemnego, energii elektrycznej, płacy minimalnej, wody, wywozu śmieci, wszelkiego rodzaju surowców czy też stawek frachtu. Inne rosnące obciążenia: podatek od deszczu, podatek od oleju, opłata targowa, opłata mocowa wprowadzona od 1 stycznia 2021 r. (nawet o 10 proc. większe koszty), opłata OZE, opłata za gospodarowanie odpadami. W tych warunkach tak drastyczna podwyżka podatku od nieruchomości byłaby błędem.
Po piąte, zapowiedziany coroczny wzrost minimalnego wynagrodzenia bez jego różnicowania między regionami, podniesie koszty prowadzonej działalności i napędzi nieuzasadnioną i trudną do zaspokojenia presję płacową ze strony najmniej wydajnych pracowników.
Po szóste, nie sposób pominąć kolejnych negatywnych skutków wynikających z programu Polski Ład wymagającego od firm korzystania z wyspecjalizowanej i kosztownej obsługi księgowej, prawnej itp.
Nie wszystkie obciążenia działalności gospodarczej mają charakter finansowy - część z nich jest typu administracyjnego i stanowi nie mniejszy problem dla firm niż podatki. Rachunek obciążeń musi uwzględniać również takie konsekwencje regulacji.
Po siódme, przedsiębiorstwa wciąż borykają się z dużą niepewnością - pandemia Covid-19 zwiększyła niepewność związaną z prowadzeniem działalności gospodarczej (spadek popytu, zmienność, trudność w jego pokryciu). W takich warunkach małe i średnie przedsiębiorstwa nie mogą pozwolić sobie na ponoszenie dodatkowych kosztów - przerzucanie na nich kolejnych byłoby wysoce niewłaściwe. Niewłaściwe tym bardziej, że zaproponowane przez Miasto Radomsko w okresie pandemii instrumenty nie były adekwatne do potrzeb i nie znalazły uznania przedsiębiorców.
Szanowny Panie Prezydencie, Kolejny raz z przykrością konstatujemy, że od 2017 r., tj. od początku sprawowania przez Pana funkcji Prezydenta Radomska, stawki podatku od nieruchomości rosły co rok, łącznie o ok.34% - 40% (nie licząc planowanych na 2022 rok!). Trudno przejść obojętnie wobec tak jawnego przejawu fiskalizmu samorządu, stojącego w kontraście z deklaracjami o wspieraniu lokalnej przedsiębiorczości.
Mając na uwadze powyższe okoliczności, wnosimy o całkowite wycofanie się z zamiaru podniesienia stawek podatku od nieruchomości. Obecna sytuacja nie uzasadnia podwyżek
podatków w jakiejkolwiek skali!
Z poważaniem
Prezes Rady Izby
Dorota Krajewska - Trajdos
Otrzymują: Pan Tadeusz Kubak, Przewodniczący Rady Miejskiej w Radomsku, Panie, Panowie Radni Rady Miejskiej w Radomsku
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze