Reklama

Rafał Kawka chce przebiec 100 maratonów: „Lubię się zmęczyć. Później się lepiej czuję"

Rafał Kawka, 37-letni radomszczanin, z zawodu weterynarz. Maratończyk. Jego pasją są Tatry. Gdy się nie wspina - biega, jeździ na rowerze i pływa. Za sobą ma pięćdziesiąt ukończonych maratonów. Z tego dziesięć tylko w tym roku. Marzy o setce

GAZETA RADOMSZCZAŃSKA: Urodził się pan w Radomsku. Czy przez cały czas jest pan związany z miastem?

RAFAŁ KAWKA: - Tak urodziłem się w starym szpitalu, jak niemal każdy radomszczanin. Tu mieszkałem do czasu studiów, a po nich wróciłem. Ostatnio mieszkałem na Kowalowcu w blokach, a od miesiąca mieszkam w Łazach koło Przyborowa.

Jak wcześnie zaczął pan biegać?

- Już w dzieciństwie, tak podwórkowo (śmiech). Później w liceum i na studiach biegałem na sto metrów.

Jest pan weterynarzem. Z powołania?

- Z Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego (śmiech). Do Radoms......

Płatny dostęp do treści

Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji

Pozostało 92% tekstu do przeczytania.

Wykup dostęp
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości