Reklama

Radomszczańscy policjanci ćwiczyli jazdę w poślizgu i nagłe manewry, bo czasem liczą się sekundy

Policyjna służba to nie tylko patrole i zatrzymywanie sprawców wykroczeń. To także szybka reakcja i bezpieczne prowadzenie radiowozu w każdej sytuacji. Policjanci z Radomska doskonalili swoje umiejętności jazdy w ekstremalnych warunkach. Ćwiczenia odbyły się 16 lipca na specjalnie przygotowanym placu.

Do dyspozycji funkcjonariuszy był samochód wyposażony w system trolejowy. To specjalne urządzenie zamontowane na tylnej osi auta. Pozwala ono na wprowadzenie pojazdu w kontrolowany poślizg. Dzięki temu można przećwiczyć sytuacje, które zdarzają się na śliskiej nawierzchni – zimą, podczas deszczu, a nawet gdy na drodze pojawi się plama oleju.
Policjanci trenowali hamowanie awaryjne. Sprawdzali, jak ominąć przeszkodę w ostatniej chwili. Ćwiczyli także panowanie nad pojazdem, gdy wpadnie w poślizg. Wszystko po to, żeby podczas codziennej służby reagować szybko i skutecznie. Bo czasem liczą się sekundy.

Takie treningi są ważne dla każdego funkcjonariusza. Nawet dla tych, którzy mają za sobą setki godzin jazdy w radiowozie. To właśnie dzięki takim zajęciom policjanci mogą jeszcze lepiej przygotować się do działań na drodze. Nie tylko dla własnego bezpieczeństwa, ale przede wszystkim dla dobra mieszkańców i wszystkich uczestników ruchu drogowego.

Reklama

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości