Reklama

Radomsko pożegnało dzisiaj Mirosławę Łęską, współzałożycielkę Gazety i FIK

Dzisiaj,  w sobotę 13 lutego, w kościele św.  Ojca Pio na Cmentarzu Nowym w Radomsku rodzina, przyjaciele, znajomi oraz mieszkańcy pożegnali, zmarłą w poniedziałek 8 lutego, Mirosławę Łęską.

Uroczystości pogrzebowe rozpoczęły się o godzinie 11 w kościele na Nowym Cmentarzu w Radomsku. Zmarłą Mirosławę żegnali mąż, Jacek Łęski, synowie, bliscy oraz mieszkańcy Radomska. Obecni byli także wychowankowie Fundacji Inicjatyw Kulturalnych, którzy bardzo wiele zawdzięczają Pani Mirosławie. 

Podczas pogrzebu mowę pożegnalną wygłosił syn, Jacek: 

Reklama

- Uczyłaś nas, że zawsze trzeba być gotowym wyciągnąć rękę do ludzi w kłopotach. Zwłaszcza tych najbiedniejszych, najbardziej potrzebujących. Uczyłaś, byśmy nigdy nie stali z boku, kiedy trzeba się zaangażować. Tak też traktowałaś swoją pasję dziennikarską, jako okazję do zrobienia czegoś dobrego. Przez ponad 20 lat prowadziłaś Fundację inicjatyw Kuturalnych, która setkom dzieci z okolic Radomska pomagała rozwijać ich talenty. I byłaś dla nich wsparciem, opiekunką. Do drzwi naszego domu - najpierw na Piastowskiej, potem na Przedborskiej - kołatało wielu ludzi z różnymi problemami, a ty nigdy nikogo nie lekceważyłaś - mówił Jacek Łęski. 

Reklama

Mszę świętą koncelebrował ksiądz Antoni Arkit, który w pożegnał zmarłą słowami: 

- Miałem to szczęście na różnych odcinakch spotykać się z panią Mirosławą. Miała serce otwarte, aby pomogać, by wspierać. Miałem okazję nie raz ją spotkać na porannej mszy, biegnąc do pracy, czy do innej posługi. Przychodziła, aby czerpać siłę od Chrystusa. Pełna pokory, cichości - mówił ksiądz kanonik, proboszcz parafii św. Lamberta. 

Głos zabrała także wieloletnia przyjaciółka, Anna Milczanowska: 

- Dla wielu z nas była niedościgłym wzorem; właśnie żony, matki. I obserwowaliśmy to jej zwierzenie Panu Bogu i niezwykłą umiejętność wybaczania. Mira potrafiła wybaczać. Za Ojcem Świętym Janem Pawłem II powtarzała: Polska to jej druga matka. Stworzyła fenomen w postaci Fundacji Inicjatyw Kulturalnych, z wcześniej Gazetę Radomszczańską - mówiła Anna Milczanowska. 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości