Paweł Zięba kiedyś sam był radnym, z tej funcki zrezygnował, ale z obserwowania tego, co się w jego mieście dzieje, nie. I dzisiaj napisał do Wiesławy Janosik, burmistrz Przedborza, maila. Załączył zdjęcie ulicy Majowej i mema ze słynnych Sąsiadów, czeskiej bajki o dwóch antyfachowcach.
- Tak sobie pomyślałem, że po trzech nieudanych próbach naprawienia cieknącego przyłącza wody na ul. Majowa podjętych przez pracowników ZK, to może Pani Burmistrz zainterweniuje u pana prezesa ZK, i doprowadzi do tego, że podjęte zostaną kroki w celu zaprzestania marnotrawienia środków publicznych, bo przecież ta woda tam od kilku tygodni nie cieknie za darmo, tylko składają się na to wszyscy mieszkańcy - pisze Zięba do burmistrz Janosik. - I tak sobie myślę, jaka tam musi być kadra fachowców, jeśli mają problem z naprawieniem tego rodzaju usterki... I do głowy przychodzi mi bajka "Sąsiedzi". Kojarzy Pani? Pat i Mat.
I dołącza tego mema.

Na koniec dodaje, że ma nadzieję, na szybkie zażegnanie problemu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze