Luty 2022 roku. Wybucha wojna na Ukrainie. Chwilę później do Polski zjeżdża fala uchodźców. Jest ich kilka milionów. Nie mają gdzie się podziać, gdzie spać, czym się żywić. Potrzebują ubrań, leków.
Polacy zachowują się wzorowo: angażują się w pomoc, na długie tygodnie udostępniają swoje mieszkania, oddają jedzenie, pieniądze, żywność. Fala pomocy jest wielka i bezinteresowna. Także w Radomsku. Są tłumy wolontariuszy, ludzi o dobrym sercu, którzy pomagają sąsiadom w potrzebie. Pomocy Ukraińcom udzielają zwykli ludzie, firmy i urzędnicy. Nikt nie liczy godzin. Tego wymaga czas i okoliczności.
Wtedy nikomu nie przyszło do głowy, że za pomoc można otrzymać premię.
Nikomu?
Po sygnale od Czytelnik wystąpiliśmy do starostwa z wnioskiem o informację, czy pracownicy podlegli powiatowi dostawali premie za pomoc Ukrainie. Wiosn......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 82% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze