W środę 1 lipca po godzinie 22 na autostradzie A1 w okolicy Stobiecka Szlacheckiego w gminie Ładzice w kierunku na Łódź doszło do kolizji.
Policję wezwał 38-letni kierowca samochodu ciężarowego, mieszkaniec Białegostoku. W jego samochód uderzył 53-letni kierowca Seata, mieszkaniec Zabrza.
Zanim patrol dojechał na miejsce, sprawca kolizji próbował przekupić poszkodowanego kierowcę. Zaproponował mu, żeby się “dogadali” bez wzywania policji. 53-latek chciał zapłacić.
W trakcie rozmowy 38-latek nabrał podejrzeń, że zabrzanin jest nietrzeźwy. Policjanci poprosili, żeby dmuchnął w alkomat, wyszedł promil alkoholu w wydychanym powietrzu.
Mężczyzna został ukarany mandatem za niedostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze, czego skutkiem była utrata kontroli nad samochodem i kolizja.
Za jazdę po pijanemu stanie przed sądem. Grozi mu więzienie, kara grzywny i zakaz prowadzenia pojazdów.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze