Już jedna chora na nowotwór osoba w rodzinie to wielki dramat i wyzwanie, także dla bliskich. A co, jeśli diagnozę - ma pan, pani raka - usłyszy małżeństwo?
Pani Joanna Długosz ma 53 lata i raka jelita grubego i wznowę w postaci przerzutów do otrzewnej i do płuc. Pan Tomasz Długosz ma 52 lata i i również raka jelita grubego ze wznową biologiczną, procesem rozrostowym w wątrobie i płucu.
Są małżeństwem, mieszkają w miejscowości Huta Drewniana.
- Oboje z mężem chorujemy na raka jelita grubego z przerzutami. Nasze życie w krótkim czasie całkowicie się zmieniło i nasza codzienność to dziś seria operacji, konsultacji, badań i leczenia. Zamiast planować przyszłość, walczymy o to, żeby ta przyszłość w ogóle była - napisali o sobie na portalu siepomaga.pl, gdzie trwa zbiórka pieniędzy na ich leczenie.
Najpierw zachorował pan Tomasz mąż.
- Operacja, chemioterapia, ogromny strach, ale też nadzieja, że choroba została zatrzymana. Wspierałam go na każdym kroku, próbując dać mu poczucie bezpieczeństwa, spokoju i siły. Niestety w 2025 roku przyszła wznowa, przerzuty do wątroby i płuca. Kolejne ciężkie operacje, kolejne tygodnie napięcia i niepewności. Przed nim wciąż dalsze leczenie. Kiedy walczyliśmy o jego zdrowie, choroba wróciła również do mnie. Po dwóch latach dobrych wyników usłyszałam diagnozę, której najbardziej się bałam. Nawrót. Przerzuty. Dalsze leczenie. Kolejna walka, tym razem nas obojga.

Są dni, kiedy jedno z małżonków jest silniejsze i podtrzymuje drugiego na duchu. Są też takie, kiedy oboje bardzo się boją, ale wiedzą, że nie mogą się poddać.
- Mamy dla kogo żyć. Robimy wszystko, co w naszej mocy, konsultujemy się u specjalistów, szukamy najlepszych metod leczenia, wykonujemy dodatkowe badania. Niestety, wiele z nich nie jest refundowanych. Koszty terapii, diagnostyki i dojazdów rosną z każdym miesiącem. Przy dwóch osobach jednocześnie przekracza to nasze możliwości finansowe, mimo ogromnego wsparcia rodziny. Dlatego prosimy o pomoc. Każda wpłata to dla nas realna pomoc w leczeniu i szansa na kolejne miesiące i lata razem. Jeśli możesz, wesprzyj nas. Jeśli nie możesz, udostępnij. Każdy gest ma znaczenie.
TUTAJ znajduje się link do zbiórki.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze