Urząd miasta, a właściwie Towarzystwo Budownictwa Społecznego chce wybudować trzy bloki na osiedlu Pana Tadeusza. Mieszkańcy odkąd tylko się dowiedzieli, że jest taki pomysł, stanowczo protestują.
Były w tej sprawie pisma i protesty, bo mieszkańcy osiedla domów jednorodzinnych nie wyobrażają sobie, że nagle powstaną bloki. W marcu zeszłego roku odbyła się na miejscu wizja lokalna, na której prezydent Jarosław Ferenc przekonywał, że takie bloki mogą tam powstać, a mieszkańcy domów nie ucierpią. Nie przekonał ich, stanęło na tym, że ktoś z urzędu do nich zadzwoni i zaprosi na konsultacje.
Telefon z urzędu był, jak mówi Gazecie pan Sławomir, i zaproszenie na 18 maja.
- Najwyraźniej zaczęła się już kampania wyborcza pana prezydenta - ocenia. - Bo podczas spotkania w urzędzie była propozycja, że zamiast trzech bloków dla 144 rodzin zbudują osiem punktowców dla 112 rodzin. Nasza propozycja brzmiała: żadnych bloków, żadnych punktowców, budujcie je gdzie indziej, a działki sprzedajcie. Zgodzimy się na budowę 9 bliźniaków dla 18 rodzin, takich, które będą pasować do reszty budynków. Nikt nie rozumie, skąd ta informacja, że mieszkańcy osiedla zgodzili się na te ich punktowce.
Tutaj można przeczytać informację urzędu miasta.
Pan Sławomir dodaje, że sąsiedzi pytają go, co to w ogóle są te punktowce.
- A do tego na naszym osiedlu jest możliwość zabudowy jednorodzinnej. Wiemy, że w urzędzie już mieli gotowe WZ-etki na te ich bloki (Warunki Zabudowy - dop. red.), ale wiedzą, że od razu poszlibyśmy z tym do SKO (Samorządowe Kolegium Odwoławcze - dop. red.) i by przegrali, więc na razie je schowali, a chcą jak najszybciej zmienić studium uwarunkowań, żeby te bloki móc tu jednak zbudować.
Mieszkaniec osiedla podkreśla, że wszyscy rozumieją, że bloki są potrzebne. - Ale nie tu, gdzie ludzie szukali spokoju i dlatego się tu budowali. Niech miasto znajdzie inne miejsce. Tu chodzi o duże pieniądze, muszą się spieszyć, bo mogą mieć dofinansowanie nawet 80 proc., a przy inwestycji wartej 20 mln to naprawdę dużo.
Mieszkańcy w sprawie informacji o rezultacie konsultacji napisali oświadczenie, które opublikował dzisiaj portal radomsko24.pl.
Zapytaliśmy o konsultacje i informację zawartą na stronie UM w wydziale informacji i promocji, czekamy na odpowiedź.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze