Reklama

Pan Marek: podzielcie się. Stwórzmy radomszczan portret własny

- Przeglądając stare rodzinne albumy zadałem sobie pytanie: czy warto może zwrócić się do mieszkańców Radomska o przekazywanie skanów ze starych fotografii lub udostępnienie tych fotografii celem ich zeskanowania? Oczywiście z opisami, jeśli to możliwe - napisał do nas pan Marek.

 

(fot. Marek Błachowicz)

- Myślę, że w wielu starych albumach rodzinnych zwarta historia miasta i jego mieszkańców. A którą jednocześnie tracimy wraz z bezpowrotnym odchodzeniem osób. Dziś technologia pozwala nam gromadzić i korygować czytelność starych fotografii. Może warto taką akcję prowadzić np. pod hasłem „Radomszczan portret własny”. A może nawet nie jest to sprawa szlachetnych zamiarów, a obowiązek? Na przykład Muzeum Regionalnego? Pamiętam też, że prof. Sankowski zbierał stare fotografie i ja przekazałem mu fotografie mojego pradziadka, powstańca 1863 roku - czytamy w mailu.

Reklama

Pan Marek dodaje, że jego pomysł to sposób na budowę tożsamości miasta, które ma swoich bohaterów, co powinno znaleźć wyraz w nazwach ulic i skwerów. - Może zamiast np. ławeczki Reymonta powinna być ławeczka Sankowskiego? - zastanawia się. I dodaje, że jako mały chłopiec wraz z kolegami często buszował na strych jednego ze starych domów przy ul. Wilsona. - Znajdowaliśmy tam stare fotografie, opaski, czapki, szable, zegary, podobno nawet z okresu powstania 1863 roku. Potem dom rozebrano, a myśmy się rozjechali po całym świecie.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości