Reklama

Pan Grzegorz: - To jest zaniedbanie miasta albo elektrowni. W każdym razie sytuacja jest bardzo niebezpieczna

- Tam gdzie nie trzeba, to wycinają i betonują na potęgę. A tam, gdzie przydałby się ktoś z piłą i rozsądnie podciął kilka gałęzi, nikogo nie było od miesięcy - mówi radomszczanin, który mieszka przy ulicy Stara Droga.

I przesyła zdjęcie drzewa rosnącego pod linią energetyczną.

- Chciałby zwrócić uwagę na zaniedbania ze strony urzędu miasta i elektrowni. 

Jak nas informuje nasz Czytelnik, w poniedziałek 21 lipca napisał maila do wydziału bezpieczeństwa i porządku publicznego.

- Na ten ich adres interwencyjny, którego chyba nikt nie czyta. O tym, że drzewo tak już wrosło w linie energetyczną, że to grozi porażeniem kogoś i uszkodzeniem tej linii przy większych wichurach i złych warunków pogodowych, które nas ostatnio nawiedzają. I co? I nic. Do dzisiaj absolutnie nic nie jest zrobione w tym temacie. Droga taka piękna, oddana w 2021 roku, a już dochodzi do zaniedbania - podkreśla. - Może jak napiszecie artykułu, w końcu się ktoś za to weźmie, póki nie doszło do tragedii...

Reklama

Wysłaliśmy pytania do wydziału informacji i promocji urzędu miasta. Czeka na odpowiedź.

Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości