Reklama

Okienko „paczkowe” na głównej poczcie zamknięte. Wszystkich obowiązuje jedna kolejka

- Mamy nadzieję, że klienci się przyzwyczają i docenią takie rozwiązanie - mówi naczelnik Poczty Polskiej w Radomsku Joanna Mądrzyk o zamknięciu okienek, w którym nadawano i odbierano paczki czy awizowane listy. - Teraz każde okienko jest uniwersalne.

Rzeczywiście, kolejka jest jedna, od drzwi, przy wszystkich okienkach na głównej sali, tych po prawej, ktoś stoi i coś załatwia. Między ludźmi dystans społeczny wyznaczony krzyżykami z taśmy naklejonymi na podłodze i oburzenie, bo wielu chciało podejść do jednego z dwóch okienek na samym końcu. Nie mogą. Okienka zastawione skrzynkami pocztowymi, do wyboru do koloru. Mimo to co jakiś czas ktoś się zapędza, mija kolejkę, staje zdziwiony i wraca do drzwi, żeby ustawić się na końcu ogonka. Rzuci pod nosem komentarz, czasem zagada na ten temat do kogoś przed nim w kolejce, ale co mu pozostaje? Poczekać na własną kolej.

Już dawno zamknięte jest pomieszczenie na wprost od głównego wejścia na pocztę przy placu 3 Maja. Tam przez długie lata kupowało się znaczki, nadawało polecone i odbierało awizowaną korespondencję. Teraz zmiany dotknęły okienka „paczkowego”. Wielu radomszczan nie rozumie, dlaczego zostało zlikwidowane.

Reklama

 

Teraz kolejka jest jedna...

Pytamy o taką decyzję naczelnik Mądrzyk, która przyznaje, że niektórzy klienci się denerwują, ale potrzeba trochę czasu, żeby do zmian się przyzwyczaili. Bo teraz każde z czynnych okienek jest uniwersalne, w każdym można załatwić każdą sprawę. I kolejka jest jedna, kolejna osoba podchodzi tak, gdzie okienko się zwalnia.

Wcześniej kolejki były dwie, poza tym nie wszystkie pracownice zajmowały się wszystkim. Teraz kupić kopertę, nadać list i paczkę do dwóch kilogramów można w każdym okienku, jeśli paczka jest większa, to w ostatnim, a jeśli ogromna, to tak samo jak do tej pory, od zaplecza, na rampie.

Reklama

- Teraz praca jest lepiej zorganizowana i myślę, że wkrótce klienci te zmiany docenią - wyjaśnia naczelnik Mądrzyk. Dodaje, że zwłaszcza w okresie pandemii, jedni pracownicy chorowali, inni byli na kwarantannie, i wtedy brakowało osób do obsługi, nie każdy mógł załatwić wszystko. Teraz może.


Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości