Myśliwi trzymają się mocno. Niby tylko 10 procent społeczeństwa pochwala ich krwawe hobby, ale wciąż robią co chcą. Właśnie zablokowali w Sejmie zmianę przepisów, które nakazywałyby im przechodzenie badań lekarskich i psychologicznych.
Według nowych regulacji myśliwy do 70. roku życia przechodziłby badania co pięć lat, a po 70. co dwa. 86 procent Polaków uważa, że trzeba ich badać, a 88 procent, że także psychologicznie (dane z grudnia 2024 r.). Chodzi o bezpieczeństwo, używają przecież broni w lasach, gdzie są też inni ludzie.
Takie zaostrzenie przepisów dla zabijających dzikie zwierzęta to za wiele. Jeszcze by się okazało, że niedowidzą, nie mają refleksu i broń trzeba powiesić na kołku. Nie z nami te numery, powiedzieli w Sejmie. Myśliwych jest ok. 133 tys. (w tym ok. 3 tys. kobiet), ale to wpływowa grupa. Są wszędzie, w każdym środowisku, w każdej partii. Wsparli ich pos......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 87% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze