Naprawdę z ciekawością czytałem wywiad z Filipem Groszkiem, młodym wyborcą Konfederacji. Mówi się, że oto idzie nowe, młodzi wyborcy i politycy, którzy wywrócą stolik polityczny w kraju. Już pokazali co potrafią, chcąc ukarać Tuska zagłosowali na Nawrockiego, chociaż generalnie o PiS mają tak samo złe zdanie jak o PO. Pokrętne, ale tak właśnie było.
Tomasz Nowak, ton@radomszczanska.pl
Mając blisko 50 lat mam prawo nie rozumieć dwudziestolatków. I z prawa tego w naturalny sposób skorzystałem. Za nic w świecie nie wiem, o co im w tej naszej polityce chodzi. W pełni rozumiem, że ci ludzie nie wiedzą, ze względu na wiek, jak wyglądała Polska bez NATO, UE i braku w niej granic, nie znają innych rządów niż naprzemiennie PiS i PO. Nie podobam im się to co widzą, więc chcą nowego. Demografia jest nieubłagana, więc oni nam będą w następnych latach urządzać kraj. Trzeba ich słuchać, by wiedzieć co zamierzają, st......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 91% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ten felieton powinien nosić nazwę Mając blisko 50 lat mam prawo nie rozumieć pana Filipa
Cytat: Dopowiadam sobie, że chodzi o zwiększenie uprawnień premiera, który mógłby rządzić rozporządzeniami. Oczywiście co innego może się wydawać członkowi/sympatykowi platformy? Może jednak zwiększenie roli Prezydenta, o tym mówi się coraz częściej, nie mówiąc już o innych zmianach.
Ten felieton powinien nosić nazwę Mając blisko 50 lat mam prawo nie rozumieć pana Filipa
Cytat: Dopowiadam sobie, że chodzi o zwiększenie uprawnień premiera, który mógłby rządzić rozporządzeniami. Oczywiście co innego może się wydawać członkowi/sympatykowi platformy? Może jednak zwiększenie roli Prezydenta, o tym mówi się coraz częściej, nie mówiąc już o innych zmianach.