Reklama

Nauczycielka wypija kilka lampek wina. Rano nie zawsze ma siłę poprowadzić lekcję

- Coraz częściej dzwonią ludzie, których umownie możemy nazwać grupą białych kołnierzyków. Nie ci korzystający z MOPS-u, tzw. patologia. Ci, którzy normalnie pracują i żyją. Normalnie przed pandemią. Teraz zamknięci w domach coraz częściej sięgają po alkohol i w pewnym momencie zdają sobie z tego sprawę. Wtedy zaczynają szukać pomocy. Widzimy to wyraźnie. Pandemia ma swoje określone skutki. - Gazeta rozmawia z Anną Kopeć, prezes stowarzyszenia Klub Wzajemnej Pomocy Szansa

 GAZETA RADOMSZCZAŃSKA: W poniedziałek mieliście w stowarzyszeniu dzień otwarty. Taki covidowy, więc tylko telefoniczny, ale jednak. Ile ......

Płatny dostęp do treści

Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji

Pozostało 88% tekstu do przeczytania.

Wykup dostęp
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości