Właścicielka Akademii Tańca, Magdalena Salińska-Serafin, jest przekonana, że taniec to życie. Jak zatem nie tańczyć?
Tancerki z Akademii, podczas ostatnich kwietniowych Ogólnopolskich Konfrontacjach Tanecznych, sięgnęły po sukces i zdobyły najwyższe nagrody. Ale nie to jest dla nich najważniejsze. Bo liczy się... taniec.
W Akademii tańczą dziewczęta od 3 do 18 lat. Na początek, dla najmłodszych Magdalena Salińska-Serafin proponuje taneczny miks: od prostych ruchów do pierwszych układów tanecznych. Po dwóch, trzech latach dziewczęta przygotowują swój pierwszy układ taneczny. Prezentują go podczas turniejów tańca. Ale nie ograniczają się tylko do niego, bo w czasie zajęć tańczą zumbę i inne ulubione rodzaje tańców.
Grupa początkująca bierze udział w zajęciach raz w tygodniu. Starsze tancerki uczęszczają już dwa razy na tydzień. I ćwiczą przez pełną godzinę zegarową.
Podczas naboru we wrześniu kandydatki są dzielone na grupy według wieku: 3-4 lat, 5-6 lat, następna 7-13 lat. Nabór do najstarszej grupy zdarza się rzadko. - Z reguły jak dzieci zaczynają tańczyć, mają po 5,6 lat. Później mają już mniejszy zapał - mówi Magdalena Salińska-Serafin.
Wyjazdy na turnieje odbywają się nieregularnie. Bywa, że dziewczęta wyjeżdżają co tydzień. A są miesiące, że tylko raz na miesiąc. To zależy w dużej mierze od frekwencji, aby móc zaprezentować dany układ taneczny.
Udział w zajęciach to koszt od 12 do 15 zł za godzinę. - Natomiast opłata jest kwartalna. Na trzy miesiące "z góry", bo wówczas dzieci regularnie biorą udział w zajęciach - podkreśla instruktorka.
Na treningi tancerki przychodzą ubrane w dowolną odzież sportową, który zapewnia im wygodę. Inaczej ma się sprawa ze strojem na turnieje. - Przygotowujemy stroje pod układ taneczny, który prezentujemy. Jeśli na przykład jest to układ pod nazwą "Słodkie mychorki", wówczas są to stroje przypominające wygląd myszek. Zamawiamy je dla całej grupy. Koszt to około 200-300 zł, w zależności ile nakładu pracy wymaga - mówi właścicielka Mass team.
Nie trzeba mieć predyspozycji, żeby tańczyć. Dzieci podczas zajęć mają się przede wszystkim dobrze bawić. - Dopiero później, gdy dziewczęta są już starsze, to większa rolę przykładamy do techniki - mówi Magdalena Salińska-Serafin.
Każda chętna może spróbować swoich sił w bezpłatnej lekcji próbnej. Jeśli się spodoba, dopiero wówczas podpisuje się umowę. Jednak w każdej chwili można zrezygnować.
Taniec daje dzieciom i młodzieży wiele satysfakcji. - To kontakt z rówieśnikami, wspiera rozwój psychoruchowy, poprawia koordynację - mówi instruktorka.
Akademia organizuje także zajęcia z akrobatyki.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze