Zaczęło się tradycyjnie, od mszy świętej w kolegiacie św. Lamberta.
Nabożeństwo rozpoczęło się o godzinie 5 rano, a potem pielgrzymi z Radomska ruszyli w drogę do Częstochowy. W sumie te kilkadziesiąt kilometrów pokona pieszo około 500 wiernych.
Od kilku lat pielgrzymi nie idą już drogą krajową 91, trasa prowadzi przez Pieńki Szczepockie, Borowno i Lubojnię. Za to cel jest zawsze ten sam, Jasna Góra.
Wielu w sierpniowej pielgrzymce do Czarnej Madonny idzie po raz kolejny, weterani są na niej co roku, od kilkudziesięciu lat. A każdy ma swoje intencje.
W sobotę 26 sierpnia uczestnicy radomszczańskiej pielgrzymki wezmą udział w Święcie Matki Boskiej Częstochowskiej.
No i trzeba będzie wracać, najlepiej także pieszo.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze