Reklama

MOPS się reorganizuje. Przez kilka dni może panować lekkie zamieszanie

Dzisiaj rano w budynkach Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Radomsku wywieszano karteczki. Z informacjami o tym, że od odzisiaj pewne sprawy załatwiać trzeba będzie w innych niż dotychczas pokojach. Trwa reorganizacja

 

 - Co się dzieje w MOPS-ie? Jakieś kartki wieszają, mówią, że teraz trzeba iść gdzie indziej, bo to już ktoś inny obsługuje. Nie wiadomo o co chodzi - słyszymy dzisiaj od rana od mieszkańców miasta, którzy wybrali sie do MOPS-u. Pytamy dyrektora Andrzeja Barszcza, a ten uspokaja, że trwa reorganizacja, i jak zawsze w takim przypadku może powstać lekkie zamieszanie, a przyzwyczajenie się do zmian wymaga kilku dni.

Reklama

Dyrektor Barszcz przypomina, że zakończył się projekt "Nowoczesna Pomoc Społeczna w Radomsku". Wszystko po to, żeby skuteczniej pomagać klientom. Zmiana polega na tym, że rozdzielona została pomoc socjalna od pomocy finansowej. Definitywnie. Do niedawna tą pierwszą zajmowały się cztery, tą drugą dwie osoby. A w sumie w pomoc klientom zaangażowanych było ok. 80 osób.

Teraz klient, który trafia do MOPS-u, najpierw spotyka się z pracownikiem pierwszego kontaktu, który po zapoznaniu się z jego sytuacją, kieruje go do odpowiedniego wydziału. W zależności od tego czy wymaga pomocy finansowej, czy socjalnej. Jeśli wymaga obu, zajmą się nim teraz dwie osoby.

Reklama

- Jest coraz większa potrzeba pomocy socjalnej - mówi Andrzej Barszcz. - I nie chodzi tu tylko o kwestie bezrobocia, ale wiele innych czynników. Teraz pracownicy zostali podzieleni i mogą zdecydowanie bardziej skoncentrować się na swojej części pracy, już nie muszą zajmować się jednocześnie pomocą finansową i socjalną - dodaje. 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości