Trener reprezentacji piłkarskiej Czesław Michniewicz kompletuje swój sztab. Właśnie dołączył do niego Mirosław Kalita, kiedyś piłkarz I-ligowego RKS-u.
Jak mówi Gazecie Jacek Kawka, bardzo dobrze wspomina piłkarza, który spędził w Radomsku trochę ponad sezon. Mówi o nim solidny, dobrze poukładany. I dodaje, że nie był zamieszany w żadne afery czy ustawianie spotkań, o których w tamtych czasach było bardzo głośno. A wszystkim miał zarządzać słynny Ryszard F. - Fryzjer.
- A dzisiaj to trener z dobrym warsztatem i myślę, że trener Michniewicz zwrócił się do niego, bo znają się ze wspólnej pracy w reprezentacji U21. Wie co potrafi, na co go stać i dlatego mu tę posadę zaproponował.

Mirosław Kalita jest wychowankiem Wisłoki Dębica. W 1996 przeniósł się do Amiki Wronki, gdzie grał przez trzy lata, zdobywając dwukrotnie Puchar Polski (1998 i 1999). W sezonie 1999/2000 Kalita grał w Śląsku Wrocław, zdobywając z tą drużyną awans do I ligi. Później w RKS Radomsko - także awans do I ligi, KSZO Ostrowiec Świętokrzyski i Resovii. W 2003 powrócił do Wisłoki Dębica, gdzie został grającym trenerem. Grał jako pomocnik. W sezonie 2005/2006 wywalczył z piłkarzami Wisłoki awans do III ligi.
Łącznie na boiskach piłkarskiej ekstraklasy rozegrał 103 mecze i strzelił 5 bramek.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze