Reklama

Mieszkańcy wskazują drogi do remontu. Przysyłają zdjęcia. My też szukamy kolejnych

Ostatnio odbieramy coraz więcej telefonów i maili z informacjami, że ta albo inna droga powinny zostać natychmiast naprawione, bo jeździć się po nich nie da, ale urzędnicy tam nie zaglądają, więc jest im wszystko jedno. Może jak Gazeta zapyta, kiedy te dziury znikną, to się do roboty wezmą? Bo bywało już tak, że jakąś drogę opisaliście i wtedy nagle dawali radę. My też byśmy tak chcieli.

Na początek: na wiosnę drogowcy zawsze mają bardzo dużo pracy, bo zima, zwłaszcza jeśli był śnieg i mróz, tak jak w tym roku, jest dla asfaltu bezlitosna. A już najbardziej dla tego, który bardziej przypomina koc pozszywany z różnych kawałków, czyli łatany od lat, co pomaga tyle, co umarłemu kadzidło.

Dalej: mamy kilka kategorii dróg - miejskie, którymi zarządza urząd miasta, powiatowe, za które odpowiedzialne jest starostwo, i krajowe, które naprawiać musi Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. Kierowcy myślą o tym dopiero wtedy, kiedy wjadą w wyrwę, uszkodzą samochód i trzeba ustalić, do kogo pisać wniosek o odszkodowanie. Bo można, i wielu tak robi. Do tego momentu obchodzi ich to, żeby wyrw nie było.

Reklama

Ulica Szarych Szeregów

I jeszcze: pieniądze. Wszyscy zarządcy skarżą się, że budżety liche, że nie ma pieniędzy na nowe asfaltowe nakładki, a już na remonty szczególnie, zwłaszcza tych bocznych, mniej ważnych ulic i dróg. I że może w przyszłym roku, a może za dwa lata…

Wsiedliśmy dzisiaj w samochód i przez godzinę jeździliśmy nie tylko po Radomsku, wybraliśmy się też dalej. I oprócz najnowszych dróg, takich jak np. Spacerowa i wyremontowana niedawno św. Rozalii, gdzie asfalt wciąż jest gładki jak stół, właściwie wszędzie można znaleźć coś, co trzeba naprawić. Pozostaje kwestia skali. Ii tych dróg, które są już zupełnie poza skalą.

Reklama

W godzinę byliśmy na Szarych Szeregów (połatana), Pana Tadeusza (dziurawa i połatana), na osiedlu Kowalowiec ul. Kotarbińskiego (dziurawa i połatana, mniejszych ulic w tym stanie jest tam więcej), droga łącząca Piaszczyce i Płoszów (bardzo dziurawa), dziurawa droga z Okrajszowa do Kietlina. Można by tak długo, ale nie mamy całego dnia.


Czytelniczka przysyła zdjęcia ul. Zgody, widać spore wyrwy. Pisze, że jest tam teraz naprawdę duży ruch, bo tamtędy prowadzi objazd, trwają prace drogowe na Kraszewskiego.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości