Mieszkańcy mówią, że rozumieją, że tyle się tam teraz dzieje, ale zwracają uwagę na to, że żadna z ekip budowlanych po sobie nie sprząta. - Pamiętam gdy jeden z przedsiębiorców budowlanych, pan Mądry, wykonywał jakieś prace, to zawsze na weekend specjalna maszyna zamiatała to co spadło na jezdnię i nie było problemu, ale obecni wykonawcy mają to gdzieś - słyszymy od pana Roberta.

Radomszczanie mieszkający przy tym fragmencie Starej Drogi mówią, że zgłaszali ten problem do odpowiedniego zespołu zajmującego się sprzątaniem w urzędzie miasta. - I trzy razy „przyjęto zgłoszenie", ale na tym kończyło się załatwienie tej sprawy. Prosimy kolejny raz o pomoc.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze