Jutro w Gomunicach uroczyste otwarcie nowego przedszkola, a jednym z gości miał być premier Mateusz Morawiecki. Paweł Olejniczak, wójt gminy Gomunice, mówi, że premiera się spodziewał, ale właśnie otrzymał informację, że premier jednak nie przyjedzie.
Nie byłaby to pierwsza wizyta Mateusza Morawieckego w gabinecie wójta. Był już w nim w lipcu zeszłego roku.
- To była niespodziewana wizyta - mówi Gazecie wójt. - Pan premier był wtedy akurat w Radomsku i zechciał mnie odwiedzić. Nie zapowiadał się wcześniej. Wtedy zaprosiłem pana premiera na otwarcie, pan Mateusz Morawiecki obiecał, że przyjedzie. Jednak nie mogę oficjalnie potwierdzić jego obecności - mówił nam około 11.
Dlaczego?
- Ponieważ wystosowaliśmy zaproszenie, ale nie mamy oficjalnej odpowiedzi. Gdyby zostało przyjęte, pewnie byliby już dzisiaj w Gomunicach funkcjonariusze Służby Ochrony Państwa. Wtedy, w lipcu, byli właśnie dzień wcześniej, żeby wszystko sprawdzić. Chociaż wszystko może się zmienić - mówi wójt i dodaje, że liczy na to, że premier będzie jednak gościem jutrzejszej uroczystości.
A kilkanaście minut po 12 przekazał już oficjalną informację - premiera w Gomunicach nie będzie. Ani w Radomsku, bo planowany był jego udział w uroczystości nadania pociągowi ŁKA imienia Warszyca.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze