Reklama

Łukasz Furmańczyk kontynuuje podróż dookoła świata. 14 grudnia cyklista zrobił niespodziankę bliskim

14 grudnia Łukasz Furmańczyk zrobił bliskim niespodziankę na święta i pojawił się w drzwiach rodzinnego domu. Końcówkę roku spędził z rodziną i bliskimi zapominając o rowerowym świecie.

Styczeń dla Łukasza był czasem przygotowań do kolejnego wyjazdu oraz spotkań ze sponsorami i partnerami.

Naprawa roweru, którym pokonał  10 000 km była konieczna. Wymienił więc koła na nowe, linki, opony, naprawiony został gwint w ramie, a także wprowadzono kilka poprawek, które usprawniły rower. Podmienił też namiot, który nie dawał sobie rady z warunkami atmosferycznymi. Przegląd sakw zakończył zmniejszeniem ich rozmiarów i ostatecznym odchudzeniem bagażu. W między czasie Furmańczyk złożył wniosek o wizę do Indii, na którą czekał ponad dwa miesiące. Zadbał również o niezbędne szczepienia.

Reklama

Przygotowania były przeplatane prelekcjami i wywiadami, w których dzielił się dotychczasowymi przeżyciami. 

Finalnie udało się wszystko dopiąć i ponownie wyruszyć w drogę. Krótki przystanek okazał się dłuższą przerwą. Obecnie cyklista jest w Grecji. 

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 24/06/2024 11:12
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości