Wiejskie kapliczki, o ile nie stoją na prywatnej posesji, są traktowane jako wspólna własność, o którą kolektywnie trzeba dbać
Tomasz Nowak, ton@radomszczanska.pl
Kapliczki, nie tylko na wsi, ale też w miastach, są stałym elementem krajobrazu. Stawiano je od dawna, często te nowe stoją w miejscu poprzednich, w przeważającej części przypadków nawet nie wiadomo od kiedy. Ktoś kiedyś dawno temu jakąś kapliczkę postawił, albo sam wykonał, albo zapłacił za jej zrobienie. Gdy uległa zniszczeniu postawiono w tym miejscu nową. Poza tym wciąż funduje się kolejne, ten proces wciąż trwa. Od czasu do czasu zdarza się, że kapliczki ulegają zniszczeniu wskutek działania ludzi. Te przy drogach padają najczęściej ofiarą wypadków drogowych, tak jak to miało miejsce nie......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 91% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze