Reklama

Ludzie mają dość tyrana. Białorusinka z Radomska o sytuacji w ojczyźnie

Łukaszenka jest sprytny, może nie do końca zdrowy psychicznie, ale na pewno sprytny. Dozował swoje pomysły narodowi i ten w końcu się przyzwyczaił. Teraz rodzice zabierają dzieci ze szkół i załatwiają im nauczanie indywidualne. Masowo. Powstają grupy, szukają zwolnionych nauczycieli, żeby powstały takie partyzanckie szkoły. O sytuacji na Białorusi opowiada Weronika Wołkowa-Dabryłka, od ponad 20 lat mieszkająca w Radomsku

Janusz Kucharski jk@radomszczanska.pl

Tak się złożyło, że w Polsce jestem dokładnie tyle ile, Łukaszenka jest u władzy. Dwadzieścia sześć. MiaÅ......

Płatny dostęp do treści

Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji

Pozostało 94% tekstu do przeczytania.

Wykup dostęp
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości