W nocy z poniedziałku 18 na wtorek 19 sierpnia na autostradzie A1 w Kamieńsku doszło do kolizji.
Jak informuje kapitan Marek Jeziorski, oficer prasowy komendy powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Radomsku, do zdarzenia doszło na pasie w kierunku Katowic, na 376 kilometrze.
Samochód ciężarowy leżał częściowo na pasie ruchu, a częściowo w rowie. Zanim strażacy przyjechali na miejsc kierowca wyszedł z kabiny sam, nie potrzebował pomocy medycznej.
Z pojazdu wyciekły płyny eksploatacyjne i paliwo.
Na miejscu byli też policjanci, którzy ustalali przyczyny i okoliczności kolizji.
Jak mówi Gazecie aspirant Dariusz Kaczmarek, oficer prasowy radomszczańskiej policji, kierowcą był 26-latek, który zasnął za kierownicą i stracił panowanie nad pojazdem.
Policjant apeluje z żeby kierowcy w długich trasach planowali postoje i odpoczynek.
Dwa pasy ruchu są zablokowane, trudności w przejeździe tym odcinkiem autostrady mogą potrwać jeszcze około dwóch godzin.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze