Towarzystwo Patriotyczne Radomsko apeluje do prezydenta Radomska Jarosława Ferenca o „niewyrażenie zgody na zrealizowanie” Marszu Równości w Radomsku. Problem w tym, że polskie prawo nie daje władzom takich możliwości. Aby zorganizować manifestację, nie trzeba uzyskać zgody władz, trzeba ją jedynie poinformować.

(Tadeusz Dudkiewicz)
„Towarzystwo Patriotyczne Radomsko ze zdumieniem i niedowierzaniem odbiera informację ulicy, że w naszym mieście ma dojść do tzw. marszu równości zaplanowanego na dzień 17 sierpnia.” - pisze TP Radomsko w obszernym apelu do prezydenta, który zamieszczono na Facebooku. Podpisał się pod nim Tadeusz Dudkiewicz, prezes TP Radomsko.
W apelu napisano m.in: „Obowiązujące prawo w pierwszej kolejności kieruje nas do osoby Prezydenta Miasta nie tylko o potwierdzenie tej wieści, nie tylko przedstawienie racji dla ewentualnego wyrażenia zgody na jego odbycie, ale przede wszystkim o to, jakie cele przyświecają Prezydentowi Miasta oraz jakie korzyści odniesie - uzyska miasto Radomsko z takiego wydarzenia. Interesują nas także wymierne aspekty ewentualnych korzyści po stronie miasta Radomska. (…) Zwracamy się o kategoryczne odstąpienie od takiego zamiaru i niewyrażenie zgody na zrealizowanie takiego marszu w naszym mieście, który ma wszelkie znamiona marszu nonsensu i głupoty. (…) Czy ma Pan świadomość, że wydając zgodę na przedmiotowy marsz, przyczynia się pan do eskalacji i potęgowania zagrożenia bezpieczeństwa Państwa Polskiego i Jego Obywateli?”
Wcześniej o tym, że na miejscu prezydenta Ferenca zakazaliby Marszu Równości, mówili w programie Potyczki radny miejski Jacek Gębicz i poseł Anna Milczanowska.
Co mówi na ten temat prawo?
Zgodnie z konstytucją i ustawą Prawo o Zgromadzeniach, obywatele mają prawo manifestować a władza publiczna nie może tego prawa racjonować, zgadzając się lub nie na zgromadzenie. Organizatorzy wyrażają jedynie chęć manifestowania, informując o tym gminę bądź centrum kryzysowe. Takie zgłoszenie nie jest potrzebne w przypadku zgromadzeń spontanicznych.
Jedyna forma demonstracji, na którą trzeba uzyskać zgodę, to zgromadzenia cykliczne. Tu zgodę wydaje wojewoda.
Władze mogą zakazać zgromadzenia jedynie w trzech przypadkach:
* Kiedy zgromadzenie nie jest pokojowe (uczestnicy posiadają broń, materiały wybuchowe itp.) lub cel zgromadzenia i zasady organizowania naruszają przepisy karne;
* W tym samym miejscu i czasie zaplanowane różne zgromadzenia. Przy czym zakaz dotyczyć może tylko drugich i kolejnych zgłoszonych w danym miejscu demonstracji;
* Kiedy zgromadzenie zwykłe koliduje ze zgromadzeniem cyklicznym.
Władze mogą także rozwiązać trwające zgromadzenia, jeśli jego uczestnicy naruszają przepisy bądź powodują niebezpieczeństwo. Niektóre samorzady probowały wydawać zakazy Marszów lub Parad Równości. Tak, gdzie organizatorzy odwołali się do sądu, zawsze wygrywali. Sądy argumentowały w wyrokach, że prawo nie daje władzom publicznym prawa do decydowania o tym, która manifestacja może się odbyć, a która nie.


Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze