W sobotę 9 listopada odbył się ósmy już Regionalny Turniej Kół Gospodyń Wiejskich i Miejskich. Koło Gospodyń Wiejskich Myśliwczów zajęło pierwsze miejsce w konkurencji artystycznej „Za czym ta kolejka stoi…".
Regionalny Turniej Kół Gospodyń Wiejskich i Miejskich organizowany jest przez Powiatowe Centrum Animacji Społecznej w Tomaszowie Mazowieckim, które zaprasza koła z całej Polski.
- Sam konkurs jest bardzo fajny, dlatego że tak naprawdę nie chodzi w nim o samą rywalizację - mówi Agnieszka Biś, liderka z KGW Myśliwczów. - To jest jedno z takich wydarzeń, których powinno być więcej - dodaje.
Regulamin turnieju przewiduje sześć konkurencji: edukacyjną, kulinarną, artystyczną, sprawnościową, test wiedzy i modową. W tym roku myślą przewodnią turnieju były czas PRL-u.
KGW Myśliwczów wygrało konkurencję artystyczną.
- Konkurencja modowa polega na tym, żeby ubrać modelkę we własnoręcznie wykonany strój. W tym roku musiał być to strój inspirowany modą PRL-u. Ale trzy lata temu była jeszcze wyżej podstawiona poprzeczka. Wtedy stroje miały być zrobione z produktów z recyklingu. To był też najbardziej sprawiedliwy temat. W tegorocznym temacie wystarczyło wziąć jakąś spódnicę i bluzkę z lat osiemdziesiątych. I kto udowodni, czy to było szyte samemu, czy nie? Natomiast przy temacie odzieży z recyklingu trzeba było się wykazać wyobraźnią i każdy był pewien, że to była samodzielna praca.
Inną kategorią jest kulinarna. W tym roku było na słodko.
- Trzeba było przygotować deser będący wspomnieniem tamtego okresu.
Nasze Koło z Myśliwczowa przygotowało tak zwany salceson.
Kolejna kategoria to wiedza o BHP. Sponsorem jest KRUS.
- Chodzi głównie o bezpieczeństwo na wsi, w trakcie prac gospodarskich.
Kategoria edukacyjna.
- Czasami jest tak, że można wybrać jakąś postać. Dla odmiany w tym roku chodziło o to, by ogólnie coś powiedzieć o minionym okresie PRL-u. Przedstawić ten okres w dowolny sposób.
W kategorii artystycznej należało przygotować czterominutowy, humorystyczny program pod hasłem „Za czym ta kolejka stoi…".
- Każdy musiał na ten temat przygotować scenkę.
Ostatnią kategorią jest sprawnościowa, inaczej mówiąc sportowa.
- Z reguły uczestnicy biorą udział w konkursach, które wymagają nie tyle zdolności fizycznych, co sprytu. W tym roku zadanie to polegało na zebraniu ustawionych rolek papieru. Mieliśmy wyjściowo 8 sekund na to, żeby przebiec i zebrać jak najwięcej rolek papieru i wrzucić je do worka. Dla utrudnienia przed startem należało odpowiedzieć na pytanie związane z PRL-em. Za prawidłową odpowiedź można było uzyskać dwie sekundy więcej. Czyli w 10 sekund trzeba było pobiec i wrócić. Za niezmieszczenie się w czasie jury odejmowało punkty karne.
W międzyczasie występował zespół Papa Dance. Swoistą atrakcją były też dwa występy grupy tanecznej. Śpiewali lokalni wokaliści. Zwieńczeniem imprezy była zabawa taneczna
- To było bardzo fajne spotkanie. Nasze KGW było tam trzeci raz. Za pierwszym razem 3 lata temu udało nam się wygrać nagrodę Grand Prix. Najważniejsze, że ogólnie nikt nie wychodzi nienagrodzony. Nie ma tak, żeby ktoś dostawał po 3 nagrody, a ktoś inny nic. Z turnieju każdy wychodzi z nagrodą i jest zadowolony. Dlatego jest to nietypowy konkurs, w którym wygrywają wszyscy. Wszyscy też mają okazję wyjść na scenę, odebrać dyplom, i tym podobne. Taka jest idea tego przedsięwzięcia.
KGW Myśliwczów na wypady tego typu zwykle jeździ busem.
- W tym roku w porównaniu do lat poprzednich było mniej liczne grono, ale zdarzało się, że po 27 osób nawet jechało. Jesteśmy mocną grupą, z naszymi kibicami. Na szczęście za każdym razem mogą przyjechać nie tylko członkowie koła, ale na trybuny mogą również wejść kibice, włodarze, starostwa czy gminy. Jest to bardzo fajne wydarzenie i myślę, że gdyby w naszym powiecie było zorganizowane podobne spotkanie, to wiele KGW byłoby chętnych do wzięcia udziału w nim. Jest to dobra okazja do integracji i wymiany doświadczeń między kołami, a także do wspólnej zabawy i relaksu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Regulamin mówił: własnoręcznie wykonany strój. A Pani Biś się chwali: i kto udowodni, czy to było szyte samemu czy nie. To takie brzydkie, jeśli wygrały to przez oszukaństwo.
Regulamin mówił: własnoręcznie wykonany strój. A Pani Biś się chwali: i kto udowodni, czy to było szyte samemu czy nie. To takie brzydkie, jeśli wygrały to przez oszukaństwo.