Korupcja i nepotyzm nie wywołają oburzenia społecznego. Jesteśmy uodpornieni na te zjawiska, bo są powszechne. Ludzie nie lubią zmian. Potrafią głosować na wójtów oskarżonych o przestępstwa. Wójtów, którzy starują z aresztu śledczego. To jest dopiero patologia - Gazeta rozmawia z badaczem samorządów Pawłem Stępniem z Katedry Systemów Politycznych Uniwersytetu Łódzkiego
GAZETA RADOMSZCZAŃSKA: Zajmuje się pan badaniem samorządów zawodowo. Od dawna?
PAWEŁ STĘPIEŃ: - Od ośmiu lat. To są badania naukowe, empiryczne.
Dotyczą wszystkich typów samorządów czy konkretnego szczebla?
- Skupiam się przede wszystkich na samorządach małych i średnich, bo tam ta polityka jest najciekawsza. Ta w dużych miejscowościach odzwierciedla mechanizmy władzy funkcjonujące na poziomie centralnym.
I co pan w tych małych samorządach zobaczył?
- To jest bolesna konfrontacja z rzeczywistością. Z jednej strony w książkach, w mediach, czyta się i pisz......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 97% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze