Księża z parafii św. Maksymiliana zaproponowali dzieciom alternatywę dla Halloween. Po mszy o godz. 11 w niedzielę 30 października zorganizowali Bal Wszystkich Świętych. Impreza odbyła się w domu katechetycznym, dzieci przebierały się za świętych, aniołów, lekarzy, pustelników, księży. Kontrowersje wzbudziły niektóre stroje.
Przede wszystkim dziecko przebrane za więźnia obozu koncentracyjnego oraz dziewczyna przebrana za Edytę Stein, męczennicę kościoła katolickiego, która zginęła w 1942 roku w obozie Auschwitz-Birkenau.
W internecie pojawiło się wiele komentarzy na ten temat. Jedna z internautek napisała:
„Super pomysł! Świetne kostiumy, nie ma jak pasiak oświęcimski, jak opaska z gwiazdą Dawida... Gratuluję idiotom namówienia dzieci na podrygi w takich strojach, gratuluję bezmyślnym rodzicom wyrażenia zgody na taką hucpę! To dopiero upiorne, to dopiero Halloween! Faktycznie sam diabeł musiał podrzucić taki pomysł... Bal Wszystkich Świętych w parafii pw św. Maksymiliamna w Radomsku”.
Bal Wszystkich Świętych księża z parafii św. Maksymiliana zorganizowali już po raz drugi. Zdjęcia z imprezy oraz filmiki parafia umieściła na swoim profilu facebookowym. Sprawę opisuje tez łódzka Gazeta Wyborcza. Materiał zaczyna tak: „Dziewczyna z gwiazdą Dawida na ramieniu podryguje przy "Kaczuszkach". Pląsa Maryja i papież. Zamiast Halloween była impreza dla dzieci w parafii w Radomsku."

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Świętym może zostać każdy, niezależnie od wszystkiego, czy zależności, niezależności. Świętym powinien być każdy z nas, lecz pytanie brzmi, czy dążymy do tego? Czy choćby redaktor, redaktorzy, reporterzy, Gazety Radomszczańskiej, dążycie do tego? Czy sensacją zdobędziecie, to co chcecie? Czy to co umieściliście w artykule i nie tylko w tym artykule, przyczyni się do bycia świętym? Czy myślicie że duchowni na ubiór uczestnikom nie zwróciliby uwagi? Przecież Św. Maksymilian Kolbe zginął za bliźniego w hitlerowskim obozie koncentracyjnym Auschwitz. Mamy też papieża świętego, osoby z różnych narodowości i nacji, które są świętymi i dali dobry przykład społeczeństwu i światu. Tak bezmyślnie smarować w ludzi. Lepiej halloween zrobić, niż przyczynić się do tego, aby święci uczyli nas wiary, ponieważ to atorytety, każda historia i życie ludzi uznanych, jest podwaliną, inspiracją do wzrastania w wierze, i moralnie, etycznie w społeczeństwie. A wam przypasowało i już smarowanie. Jeśli ktoś jest niedorobiony religijnie, niech nie wypowiada się i nie artykułuje, w tematach, na które nie ma pojęcia.
Dla tej lewackiej gazety uderzanie we wszystko i wszystkich wokół to pomysł na "dziennikarstwo". Swego czasu redaktorzy próbowali oczerniać harcerzy, za co spotkali się ze słuszną i zdecydowaną krytyką ze strony rodziców młodych ludzi. Tutaj jest podobnie i podobnie reagują rodzice. I słusznie.
Nikt z tych redaktorów którzy w tak perfidny sposób opisali to wydażenie nie zadał sobie trudu żeby być chociaż na jednej z organizowanych przy parafi imprez i poznać tych wyjątkowych księży z parafi św. Maksymiliana... Nikt nie wie jakimi wspaniałymi ludźmi są jak potrafią zorganizować młodzież do czynienia dobra jaki przykład dają własną postawą. Trzeba poznać kogoś żeby ocenić to co robi nie wylewać przysłowiowe wiado pomyj na wyjątkowych ludzi których powinniśmy naśladować. Nie znam nikogo kto dorównałby całokształtowi pracy ksieży z parafi św. Maksymiliana a rodzice, dzieci i młodzież udziałem swym potwierdzają jak wielkie dobro z tego płynie...
Nie ma nic złego w tym co zorganizowali księża. W tym kraju mamy Święto Zmarłych 1 listopada a nie jakieś halloween!!!!!!!!!! Tym się powinni dziennikarze zająć.
Czerwoni mają ból pewnych części ciała bo nie jest to ich ukochane „halołyn”. Przypadkowo nie dodali, że święta Edyta Stein albo święty Maksymilian Kolbe byli więźniami kacetów (NIEMIECKICH, co podkreślam bo w lewicowo liberalnym świecie alternatywnym to nie jest oczywiste) i są świętymi Kościoła Katolickiego. Oczywistym jest więc, że dzieci w takich strojach się pokazały. Woadomo, że wy byście woleli z penisami na czole i na smyczach. No trudno. Każdego szkoda. Wasze dzieci to nie były chyba bo te dzieci potajemnoe się nie ubierały ttlko przy współudziale rodziców więc co wam do nich? A propos przebierania w pasiaki oburzenia i GazWyb. Przypomnijmy przebieranki w pasiaki jejj środowisk by zablokować Marsz Niepodległości w 2010 albo grafiki jej ulubienicy Sylwii Spurek gdzie zwierzątka w obozowych pasiakach występowały. To dobre pasiaki tylko te katolickie są złe.
Przykład rasowego polskiego katolika dzisiejszych czasów. Już niedługo naleje ci się wody do dooopy.
Dziennikarze, pomylili dni i święta, halloween to nie nasze święto, nie chrześcijańskie, wręcz pogańskie. Trzeba uświadomić dziennikarzom i bezrefleksyjnym ludziom, co to jest halloween. Głównym symbolem święta jest wydrążona i podświetlona od środka dynia z wyszczerbionymi zębami, motywy przyświecające w tym dniu halloween to duchy, demony, zombie, wampiry, czarownice, trupie czaszki, nietoperze, czarne koty, pajęczyny itp. Symbole złego, śmierci, zabobonów, o charakterze demonicznym, możliwe kabały, wróżby, i inne praktyki spirytystyczne. Uważacie że to jest dobrą zabawą? Czy wiecie że to ma wpływ na wasze życie, że coś się nie powodzi, zepsute relacje, itp. Zaczyna się niewinnie, nawet zabawa w to ma swoje konsekwencje, nawet sobie nie zdajecie, jak złe zwierzchności działają, przez takie zabawy, czcicie demony. I konsekwencje będą, nawet nie będziecie świadomi że coś się psuje w waszym życiu, przez takie coś. To nie tylko ciepłe dynie z wyszczerbionymi zębami jak złe postacie, to też jest wyraz, co się czci, niby przez zabawę. Bal Wszystkich Świętych, jest alternatywą, i to o wiele racjonalniejszą, pewną i nie mającą skutków ubocznych w duchu i potem w relacjach i życiu. Ponieważ wybierając postać świętego, który uczy życia i postawy, jest autorytetem, za którego można brać przykład, a wszystko kieruje się ku Bogu, najważniejszą drogą, aby dążyć do zbawienia. Dzieci się uczą, już sama chęć wystarczy w jakiego świętego się przebrali.
Zło dobrem zwyciężaj. Więcej redakcja zyska rozgłosu i miasto Radomsko na tym skorzysta kiedy zamiast pisać takie bzdury lepiej upowszechniać informacje jakie fajne wydarzenia parafia organizuje. Brawo parafia brawo Księża brawo pomysły Jestem za
Żal du..e ściska jak czytam te komentarze. Biedni ludzie. O 11 w niedzielę "alleluja" , "miłujmy się" a o 12:30 "ty h..ju" , "patrz jaki idiota" , "lewaki j...ane" i wiele innych. Ludzie co wy macie w tych chorych saganach ??? Komentujecie pracę dziennikarzy a nie o dziennikarzach był artykuł. Widzę to tak jak zostaliście wyszkoleni cyt. wytresowani. U uporem maniaka wlepieni w faceta w sukience lub "szklanego boga" . Wasz cielęcy zachwyt wtedy osiąga apogeum. Róbcie tak dalej i czekajcie na efekty. Odnosząc się do artykułu to uważam że dobrze że takowy powstał. Ile w nim prawdy nie wiem bo w dzisiejszych czasach mówi/pisze się to co chce się żeby usłyszał odbiorca a niekoniecznie to co faktycznie się dzieje. Pobieżnie widząc stronę na portalu społecznościowym tej "dynamicznej" parafii bo trochę się już tam działo ( zagadkowa śmierć proboszcza czy wypędzanie niechcianego proboszcza ) mogę stwierdzić że bal to nie jedyna kontrowersyjna "impreza" w tym kościele. Jest rozmach i jak widać niezbyt liczna grupa zwolenników. Chyba nie pozdrawiam tych którym się to podoba.
no dynamiczna nie zdziwie sie jak na swieta znowu cos odwala albo i szybciej
Świętym może zostać każdy, niezależnie od wszystkiego, czy zależności, niezależności. Świętym powinien być każdy z nas, lecz pytanie brzmi, czy dążymy do tego? Czy choćby redaktor, redaktorzy, reporterzy, Gazety Radomszczańskiej, dążycie do tego? Czy sensacją zdobędziecie, to co chcecie? Czy to co umieściliście w artykule i nie tylko w tym artykule, przyczyni się do bycia świętym? Czy myślicie że duchowni na ubiór uczestnikom nie zwróciliby uwagi? Przecież Św. Maksymilian Kolbe zginął za bliźniego w hitlerowskim obozie koncentracyjnym Auschwitz. Mamy też papieża świętego, osoby z różnych narodowości i nacji, które są świętymi i dali dobry przykład społeczeństwu i światu. Tak bezmyślnie smarować w ludzi. Lepiej halloween zrobić, niż przyczynić się do tego, aby święci uczyli nas wiary, ponieważ to atorytety, każda historia i życie ludzi uznanych, jest podwaliną, inspiracją do wzrastania w wierze, i moralnie, etycznie w społeczeństwie. A wam przypasowało i już smarowanie. Jeśli ktoś jest niedorobiony religijnie, niech nie wypowiada się i nie artykułuje, w tematach, na które nie ma pojęcia.
Dla tej lewackiej gazety uderzanie we wszystko i wszystkich wokół to pomysł na "dziennikarstwo". Swego czasu redaktorzy próbowali oczerniać harcerzy, za co spotkali się ze słuszną i zdecydowaną krytyką ze strony rodziców młodych ludzi. Tutaj jest podobnie i podobnie reagują rodzice. I słusznie.
Nikt z tych redaktorów którzy w tak perfidny sposób opisali to wydażenie nie zadał sobie trudu żeby być chociaż na jednej z organizowanych przy parafi imprez i poznać tych wyjątkowych księży z parafi św. Maksymiliana... Nikt nie wie jakimi wspaniałymi ludźmi są jak potrafią zorganizować młodzież do czynienia dobra jaki przykład dają własną postawą. Trzeba poznać kogoś żeby ocenić to co robi nie wylewać przysłowiowe wiado pomyj na wyjątkowych ludzi których powinniśmy naśladować. Nie znam nikogo kto dorównałby całokształtowi pracy ksieży z parafi św. Maksymiliana a rodzice, dzieci i młodzież udziałem swym potwierdzają jak wielkie dobro z tego płynie...