- Już wiemy, że w wyniku pandemii Szlachetna Paczka będzie w tym roku potrzebna bardziej niż kiedykolwiek. Co czwarty Polak utracił dochód bądź ma w najbliższej rodzinie kogoś w takiej sytuacji. I choć pandemia dotknęła nas wszystkich, jak bywa jednak zazwyczaj, najbardziej uderzyła w grupy i tak już wykluczone społecznie oraz najmniej uprzywilejowane - mówi Gazecie Natalia Michalska, asystent ds. promocji Szlachetnej Paczki i Akademii Przyszłości.

(fot. Szlachetna Paczka)
Odsłaniamy kulisy - Szlachetna Paczka w 20. edycji chce dotrzeć m.in. do osób najbardziej dotkniętych skutkami pandemii COVID-19. Osoby starsze, schorowane i z niepełnosprawnościami, rodziny ledwo wiążące koniec z końcem, mali przedsiębiorcy, rodziny, w której brak wystarczającej ilości sprzętu wyklucza dzieci z nauki zdalnej, ale też z rozrywki i integracji z rówieśnikami czy osoby, które nagle utraciły pracę.
By dotrzeć do 30 tys. rodzin i osób potrzebujących, potrzeba 9,5 tys. wolontariuszy Szlachetnej. Właśnie trwa rekrutacja! Każda publikacja pozwala nam dotrzeć do kolejnych osób, które mogą zostać wolontariuszami w całej Polsce i pomóc osobom w trudnej sytuacji w swojej okolicy.
Fundacja działa też w Radomsku i Kamieńsku. I w tych miastach też szuka chętnych do udziału w kolejnej edycji akcji.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze