Taki widok, jak na zdjęciach, ukazuje się oczom spacerowiczów odpoczywających w wiosennym słońcu w sobotni marcowy poranek: masa śmieci, "nadgryzione" ławki i stoliki.
Raczej nie na tym powinna polegać rozrywka towarzyska. Park jest miejscem publicznym. Każdy może z niego korzystać. Jednak obowiązują pewne zasady zachowań i wszyscy powinni się do nich stosować.

Ciekawe, że takie incedenty nie interesują funkcjonariuszy policji. W końcu mamy epidemię i obowiązuje zakaz spotkań w większych grupach. Tymczasem:
"Niestety wczoraj młode k... zrobiły sobie imprezę w parku solidarności 30-40 osób (tak tyłu ich było )" - pisze mieszkaniec osiedla "Dwunastka". I prosi o reakcję innych mieszkańców.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze