W zeszłym tygodniu otwarto oficjalnie Miasteczko Ruchu Drogowego przy ulicy Brzeźnickiej.
Nie było przecinania wstęgi, bo to nie nowa inwestycja tylko remont. Nowe chodniki, krawężniki, asfalt na uliczkach, znaki drogowego i nasadzenia. Za spore pieniądze, jednak remont potrzebny był już dawno.
Nie było przecięcia, za to był egzamin na kartę rowerową dla uczniów radomszczańskich podstawówek, przeprowadzany przez policjantów z KPP Radomsko.
A potem w weekend popadało, i to solidnie.
Dzisiaj otrzymaliśmy zdjęcia od naszego czytelnika.
- Trochę popadało i miasteczko ruchu drogowego wyglądało właśnie tak... - radomszczanin uchwycił sporych rozmiarów rozlewisko, bo to przecież już nie kałuża.
Zapytaliśmy o nie w urzędzie miasta. Odpowiedź przyszła po kilku godzinach.
- Miasteczko Ruchu Drogowego nie posiada systemu kanalizacji deszczowej. Po opadach woda gromadzi się na trawniku w najniższym punkcie obiektu i nie ma wpływu na jego funkcjonalność - odpisuje nam wiceprezydent Monika Andrysiak odpowiedzialna za miejskie inwestycje. Ciągi rowerowo-piesze pozostają drożne - podkreśla fachowo.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Informacja dla Urzędu Miasta - proszę sprawdzić sobie wejście od strony ul. Miłej. Już dwukrotnie widziałem jak dzieciaki szarpały się, żeby przez to "przyjazne dzieciom" wejście dostać się z rowerem...
Informacja dla Urzędu Miasta - proszę sprawdzić sobie wejście od strony ul. Miłej. Już dwukrotnie widziałem jak dzieciaki szarpały się, żeby przez to "przyjazne dzieciom" wejście dostać się z rowerem...