- Parking na pewno się przyda, ale dlaczego w tym naszym Radomsku zawsze kończy się to tak samo? Żeby miasto nie umiało zadbać o czystość, to już normalnie skandal - mówi nasz Czytelnik.
I dodaje, że owszem, kierowcy korzystają, widać, że auta zaparkowane, ale z koszy na śmieci to się już wszystko wysypuje.
- I tak jest od kilku dni, nikt tam nie zaglądał, nie wybierał, to się przepełniły. Przecież to jedno z podstawowych zadań miasta, utrzymanie czystości. Nie wymyślam niczego, to widać wyraźnie, że urząd ma z tym problem. No to jeśli z tym ma problem, to co się dziwić, że im 97 baniek przeszło koło nosa, jak u was wczoraj czytałem.
Sprawdziliśmy. Dzisiaj o 9 rano sytuacja wyglądała tak, jak na zdjęciu.
- Ja bym do tego dorzucił jeszcze, że parking ładny, ale otoczenie niekoniecznie. Chodzi mi o wulgarne bazgroły na budynkach wokół. Wiem, że to prywatna własność, ale chyba miasto może się w tej sprawie zwrócić do właścicieli. Trzeba tylko chcieć.
O przepełnione kosze zapytaliśmy w wydziale promocji i informacji urzędu miasta. Otrzymaliśmy krótką odpowiedź, że dzisiaj wydano zlecenie na ich opróżnienie.
- I bardzo dobrze - komentuje nasz Czytelnik. - Tylko czy to mieszkańcy, w tym wypadku, za waszym pośrednictwem, mają im za każdym razem zwracać uwagę? Na tak podstawową rzecz? A gdzie jest wydział porządku i bezpieczeństwa? - padają kolejne pytania. - Może gdyby prezydent zamiast jeździć służbową limuzyną czasem przeszedł się po mieście, wiedziałby, co nie działa. Albo żeby jakiegoś swojego urzędnika chociaż na Reymonta wysłał...
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Kwestia kultury osobistej, też powinna być poruszona. To też ważna kwestia, bo jeśli jej się nie ma, to na pewno pięknie nie będzie. Czy widząc przepełniony kosz, ktoś wrzuci do niego? czy obok porzuci?. Społeczeństwo pragnie konsumpcji wszędzie, konsumpcjonizm jest pięknie opakowany i pełny, to jego etap, po skonsumowaniu, zależnie jakiego produktu, jest puste, bezużyteczne i takie dla społeczeństwa odrażające, nie jest top, więc czym prędzej i gdziekolwiek, szybko odrzucają, bo ciąży na nich, skutek konsumpcjonizmu zbyteczny i nie fajny. Z drugiej strony to brak kultury i edukacji i lenistwo.
Forum na FB gazety to od dawna siedlisko języka rynsztkowego, szczególnie najaktywniejszych, ślepych wyznawców wszystkiego, co tutaj się zamieszcza. Pewna pani ostatnio osiąga wyżyny hejty. Redakcja kompletnie nic z tym nie robi, toleruje to wszystko. Ogólnie w redakcjach mediów taki język jest powszechny, więc co tu się dziwić, że festiwal hejty trwa w najlepsze.
Redakcja usuwa prawie 30 procent komentarzy, zwłaszcza sześciu osób, które trollują na potęgę. Dyskutowaliśmy ostatnio w redakcji, czy nie opublikować ich IP, i skłaniamy się do tego rozwiązania. Podobnie robimy na naszym FB, gdzie liczba zablokowanych hejtujących kont przekroczyła dawno temu setkę. Proszę jednak zwrócić uwagę, że to nie my jesteśmy autorami tych komentarzy
Kwestia kultury osobistej, też powinna być poruszona. To też ważna kwestia, bo jeśli jej się nie ma, to na pewno pięknie nie będzie. Czy widząc przepełniony kosz, ktoś wrzuci do niego? czy obok porzuci?. Społeczeństwo pragnie konsumpcji wszędzie, konsumpcjonizm jest pięknie opakowany i pełny, to jego etap, po skonsumowaniu, zależnie jakiego produktu, jest puste, bezużyteczne i takie dla społeczeństwa odrażające, nie jest top, więc czym prędzej i gdziekolwiek, szybko odrzucają, bo ciąży na nich, skutek konsumpcjonizmu zbyteczny i nie fajny. Z drugiej strony to brak kultury i edukacji i lenistwo.
Forum na FB gazety to od dawna siedlisko języka rynsztkowego, szczególnie najaktywniejszych, ślepych wyznawców wszystkiego, co tutaj się zamieszcza. Pewna pani ostatnio osiąga wyżyny hejty. Redakcja kompletnie nic z tym nie robi, toleruje to wszystko. Ogólnie w redakcjach mediów taki język jest powszechny, więc co tu się dziwić, że festiwal hejty trwa w najlepsze.
Redakcja usuwa prawie 30 procent komentarzy, zwłaszcza sześciu osób, które trollują na potęgę. Dyskutowaliśmy ostatnio w redakcji, czy nie opublikować ich IP, i skłaniamy się do tego rozwiązania. Podobnie robimy na naszym FB, gdzie liczba zablokowanych hejtujących kont przekroczyła dawno temu setkę. Proszę jednak zwrócić uwagę, że to nie my jesteśmy autorami tych komentarzy