Nasz Czytelnik zauważył, że dzisiaj na placu 3 Maja wycięto jedno z drzew. I pyta dlaczego?
- Trudno powiedzieć czy drzewo dziś usunięte w parku na placu 3 Maja było aż taką koniecznością, w sense wycinka, czy pielęgnacja lepiej by się sprawdziła - pisze do redakcji. - To już znawca powinien się wypowiedzieć. Być może to było dla prześwitu na ogródek z lodami i piwem - dodaje.

Pytamy w Urzędzie Miasta. Karolina Turowska z wydziału informacji i promocji wyjaśnia, że stan drzewa był bardzo zły i zagrażało ono bezpieczeństwu przechodniów.
Jak mówi, wycięta dziś jabłoń, została zaatakowana przez hubę i w dużej części było to drzew spróchniałe. Doszło do wyłamania konaru. W tej sytuacji trzeba je było usunąć.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jak się czytelnikowi tak nudzi, to najpierw trzeba się było przyjrzeć temu drzewu jak jeszcze stało chore i spróchniałe.
Jak się czytelnikowi tak nudzi, to najpierw trzeba się było przyjrzeć temu drzewu jak jeszcze stało chore i spróchniałe.