I teraz się głowię, do czego potrzebne są podsumowania czasu przeszłego, kiedy niczego się nie da już cofnąć ani zmienić, a na ogół żadnych wniosków i tak nie wyciągamy. Ponadto takie podsumowania jedni widzą wyłącznie przez różowe okulary, a drudzy na złość tym w różowych okularach widzą to samo poprzez ciemne szkła. I znów naród podzielony i skłócony, jak zresztą zawsze, i nie ma w tym nic nowego. Ale wobec tego, że nie mam kogo g......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 89% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze