Poprawka, która wywołała tyle emocji, to arcydzieło politycznego krawiectwa. Chodzi o to, by etatowi członkowie zarządu, którzy osiągnęli wiek emerytalny i zdecydują się na przejście na emeryturę, mogli dalej piastować swoje stanowisko, albo zostać członkiem nieetatowym.
Rafał Dawid, gazeta@radomszczanska.pl
15 lipca 2025 roku w Starostwie Powiatowym w Radomsku rozegrało się przedstawienie, które zasługuje na lokalnego Oskara w kategorii hipokryzji i politycznego kabaretu. Sesja nadzwyczajna, zwołana przez zarząd powiatu, miała być niby rutynowym spotkaniem, ale jak to często bywa, pod płaszczykiem powagi i wzniosłych haseł odbył się spektakl pełen zakłamania, uników i cyrkowych sztuczek, który powinien przejść do kronik lokalnej polityki.
Statut, jak stwierdził radny Szymon Zyberyng z PiS-u, to „mała konstytucja” powiatu, fundament, na którym opiera się praca rady i zarządu. Tyle, że ta „......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 87% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze