Reklama

Betonowe słupki przy Leszka Czarnego. Już są. I chronią

W zeszłym tygodniu na trawniku po stronie parzystej ulicy Leszka Czarnego zamontowano betonowe słupki. Mają chronić przed parkowaniem na dziko i niszczeniem tego, co zostało przez miasto zrobione kilka miesięcy wcześniej

 

Mieszkańcy na co dzień obserwujący kierowców, którzy parkowali swoje samochody na odnowionym pasie zieleni, nie kryli swojej irytacji takim zachowaniem. Przecież po drugiej stronie ulicy są duże parkingi i przy minimalnym wysiłku można znaleźć wolne miejsce. Trzeba tylko potem przejść kilkadziesiąt lub kilkaset metrów. Nie brakowało takich, dla których pokonanie takich odległości okazywało się zbyt dużym wyzwaniem. A mieszkańcy pytali, kto zapłaci za niszczenie tego, co wykonano z naszych wspólnych, miejskich pieniędzy.

Reklama

My zapytaliśmy w Urzędzie Miasta, gdzie powiedziano nam, że zapłaci miasto, ponieważ w tej części nie ma kamer miejskiego monitoringu i nie uda się odnaleźć sprawców. Jednak jak zapewnił nas Robert Andrzejczyk, zastępca Wydziału Inwestycji i Inżynierii Miejskiej, urzędnicy zauważyli problem parkowania na dziko i już w 2018 zapadła decyzja, żeby na pasie zieleni pojawiły się betonowe słupki, który mają to skutecznie uniemożliwić. Wtedy jednak pogoda nie pozwoliła na ich zamontowanie.

Pozwoliła w zeszłym tygodniu, i całkiem estetyczne, a co ważniejsze, solidne słupki, pojawiły się w wyznaczonych miejscach. Za kilka tygodni trawnik powinien być zielony i cieszyć oczy przechodniów. A kierowcy będą parkować tam, gdzie jest do tego wyznaczone miejsce.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości