To nie jest żaden „koncept znikąd", to poważna propozycja poważnej fundacji zajmującej się samorządnością. Zdiagnozowała, że system nie jest wydolny (ach, jakżesz się bardzo zgadzamy) i przedstawiła własny plan zmian w samorządzie. Pierwsza: prezydent zostaje przewodniczącym rady miasta. Druga: urzędem administruje ktoś inny i ktoś inny ma głos decydujący w sprawach choćby zatrudnienia. Trzecia: tę osobę wybiera komisja, w skład której wchodzi prezydent, pracownicy urzędu wybrani w tajnym głosowaniu oraz przedstawiciele rad społecznych (Młodzieży, Sportu, itp). To wszystko jak najbardziej poważnie. Szok, nie? - Zapraszamy na kolejne wydanie podcastu Redakcyjne Kolegium Wyborcze
O tym, co słychać w mieście i kraju rozmawiają dziennikarze Gazety Radomszczańskiej Janusz Kucharski i Andrzej Andrysiak. Archiwalnych audycji możecie posłuchać tu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze