Nie wszyscy rzucili się na pieniądze. Po zmianie przepisów samorządowcy z naszego regionu windują swoje diety i wynagrodzenia do maksymalnych poziomów, ale Kamieńsk, Gidle, Żytno i Kodrąb powiedziały: nie, nas na to nie stać.
Gdy tylko zaczęła obowiązywać ustawa o podwyżkach dla samorządowców radni wzięli się do pracy i zaczęli podnosić diety i pensje władzy. Takie uchwały podjęto w Radomsku i w powiecie. Olbrzymie podwyżki dostał prezydent Jarosław Ferenc i starosta Beata Pokora. Prezydent dostał 20 tys. zł brutto, ponad 8 tys. zł więcej niż dotychczas. Podobnie starosta Pokora. Stawki diet wzrosły o od 25 do 80 proc procent.
Internet zalała lawina krytycznych wobec samorządów komentarzy:
„Hipokryzja, obłuda, dziadostwo, słów szkoda…”, „Wstyd i żenada radni. Coraz lepiej zarządzacie miastem, powinniście rob......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 85% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Dyzma, gdyby żył to by się uśmiał z tego wszystkiego
Dyzma, gdyby żył to by się uśmiał z tego wszystkiego