„Skurczy się handel. Nie będzie wyjazdów zagranicznych. Ceny w Polsce będą zabójcze. Wiele biur podróży padnie”. „Nie będzie już kolejek pod gabinetami. Zostanie umawianie się na godzinę do przychodni”. „Firmy, które wkrótce się zamkną, już się nie otworzą. Będzie exodus za pracą do Niemiec”. „Nie będzie problemu z powrotem do działalności gospodarczej. Wszystko nabierze tempa, bo trzeba wreszcie zacząć zarabiać”. Jak sobie wyobrażaliśmy życie po koronawirusie. Wiosną, podczas pierwszej fali, spytaliśmy o to radomszczan. Sprawdźcie, co się sprawidziło
Komentarze