W sobotę 13 grudnia do parafii pw. św. Rozalii z Palermo w Radziechowicach Drugich w gminie Ładzice wezwano policję. Zmarł tam 62-letni ksiądz, który przyjechał z innego parafii głosic tam rekolekcje.
Jak mówi Gazecie oficer prasowy KPP Radomsko aspirant Dariusz Kaczmarek, duchowny w ciągu dnia poczuł się źle i położył się, żeby odpocząć.
Po pewnym czasie zauważono, że mężczyzna nie daje oznak życia. Niestety, na pomoc było za późno, lekarz stwierdził zgon.
Jak podkreśla aspirant, wykluczono tzw. udział osób trzecich, był to zgon naturalny. Po wykonaniu czynności ciało wydano rodzinie duchownego.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze