Mimo wczorajszego święta oznaczonego czerwoną kartką w kalendarzu, nie wszyscy świętowali. Na własnej skórze przekonali się o tym strażacy. Tylko tego jednego dnia interweniowali oni aż 10 razy. Jednym z najpoważniejszych zdarzeń okazał się pożar kombajnu przy ulicy Krańcowej.
We wtorek 15 sierpnia około godziny 15:30 zadzwonił telefon alarmowy. Dyżurny przyjął zgłoszenie o pożarze kombajnu, maszyna rolnicza stanęła w płomieniach podczas wykonywania prac polowych.
Dzięki skutecznej akcji ratunkowej oraz błyskawicznej reakcji druhów udało się kombajn ocalić. Ten ostatecznie został tylko trochę nadpalony. Niestety, gorzej rzecz się miała ze zbożem, które kombajn właśnie kosił. Pożar strawił około dwudziestu arów.
W akcji gaszenia pożaru udział wzięły trzy pojazdy i piętnastu druhów.
Na miejscu zdarzenia udało się ustalić, że bezpośrednią przyczyną pożaru było zaprószenie ognia przez nagrzane elementy maszyny.
- Najczęstszą przyczyną takiego pożaru bywa zatarcie łożyska lub przegrzanie się układu mechanicznego, do którego dochodzi podczas wykonywanych prac - wyjaśnia kapitan Państwowej Straży Pożarnej Łukasz Sroka.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze